Prof. Kucharczyk: Po dojściu PO do władzy katolików czeka prześladowanie

Prof. Kucharczyk: Po dojściu PO do władzy katolików czeka prześladowanie

Dodano: 14
Prof. Grzegorz Kucharczyk
Prof. Grzegorz Kucharczyk Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Taki sposób myślenia był obecny na naszych ziemiach, kiedy reżim komunistyczny robił wszystko, żeby pod płaszczykiem tzw. rozdziału Kościoła od państwa doprowadzać do przymusowej ateizacji – skomentował słowa Sławomira Nitrasa prof. Grzegorz Kucharczyk.

Zdaniem historyka stwierdzenie, że po dojściu Platformy Obywatelskiej do władzy katolików czeka prześladowanie, nie jest przesadzone. – Jeśli popatrzymy na rzeczywistość społeczną oraz polityczną, to możemy powiedzieć, że niestety historia dopisuje kolejne karty do chrystofobii. To nienawiść do Chrystusa i Kościoła. Dość wspomnieć bulwersujące wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej – powiedział gość Telewizji Trwam.

Według prof. Kucharczyka z wypowiedzi Sławomira Nitrasa który chce "karać Kościół" za to, że "wypowiedział posłuszeństwo państwu" wynika, że sam poseł oraz jego formacja czują się państwem.

Powracająca narracja

Profesor zwrócił uwagę, że chęć ateizacji społeczeństwa jest dobrze znana z historii i stanowi jeden z elementów ideologii marksistowskiej.

– Jeśli przywołujemy postać Prymasa tysiąclecia, to warto przypomnieć, że on przez komunistyczną propagandę był non stop oskarżany o to, iż dąży do obalenia przemocą ustroju socjalistycznego, że podważa nasze sojusze i sieje zamęt sprawiając w ten sposób, że Kościół wypowiada posłuszeństwo Polsce – powiedział historyk. – Komunistyczny premier Józef Cyrankiewicz na początku lat 60. uważał, że duszpasterski program "Wielkiej Nowenny" to jest: "Heca Wyszyńskiego, ponieważ podważa osiągnięcia moralności socjalistycznej. Taki sposób myślenia był obecny na naszych ziemiach w momencie, kiedy Polska była zniewolona, a reżim komunistyczny robił wszystko, ażeby pod płaszczykiem tzw, rozdziału Kościoła od państwa doprowadzić do przymusowej ateizacji – kontynuował Kucharczyk.

Jego zdaniem narracje sprzed kilkudziesięciu lat są obecnie powtarzane. – Tu nie chodzi o antyklerykalizm, niechęć do duchowieństwa, bo poseł Sławimir Nitras mówił o katolikach, czyli wszystkich obywatelach, którzy są synami i córkami Kościoła katolickiego. W przypadku dojścia PO do władzy, wszystkich katolików - sądząc po tych zapowiedziach - czeka prześladowanie, które eufemistycznie jest nazywane "opiłowaniem przywilejów" – skwitował prof. Grzegorz Kucharczyk.

Czytaj też:
Nitras tłumaczy się ze słów o piłowaniu katolików. "Nie mogę przeprosić"
Czytaj też:
"Jeden z głównych celów PO". Czarnek: Maski opadły całkowicie
Czytaj też:
Skandaliczne słowa Nitrasa. "Katolików trzeba opiłować z pewnych przywilejów"

Źródło: TV Trwam, DoRzeczy.pl
 14
Czytaj także