Kempa o słowach Sikorskiego: Myślę, że będzie tylko gorzej

Kempa o słowach Sikorskiego: Myślę, że będzie tylko gorzej

Dodano: 8
Beata Kempa
Beata Kempa / Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Jeżeli język debaty publicznej dalej będzie tak agresywny i tak nie w porządku, to myślę, że kobiety nie będą garnąć się do polityki – stwierdziła europoseł Solidarnej Polski Beata Kempa, komentując słowa Radosława Sikorskiego na swój temat.

W ubiegłym tygodniu Radosław Sikorski w chamskich słowach zwrócił się na Twitterze do Beaty Kempy. Następnego dnia stwierdził, że i tak potraktował ją "bardzo ulgowo". Do spięcia doszło podczas wymiany zdań byłego ministra spraw zagranicznych pod jednym z postów na Twitterze Beaty Kempy. Przedstawicielka Solidarnej Polski wspomniała w nim o koncepcji wywieszenia polskiej flagi na siedzibie Generalnej Dyrekcji Lasów. „Lasy zawsze wierne Polsce – szczególnie teraz, gdy nasz kraj jest tak brutalnie atakowany” – napisała Kempa.

W odpowiedzi na te słowa Radosław Sikorski zarzucił politykom partii Zbigniewa Ziobry, że są „gówniarzami”, którzy „doją Lasy Państwowe tak, jak Fundusz Sprawiedliwości”. Na jego słowa zareagowała Kempa: „Herr Lord, na szczęście jest to wciąż flaga Polski! Gdybyście dalej rządzili nie byłoby jej na czym dzisiaj wieszać. Nienawiść do polskich symboli to ciężka choroba”. "Walnij się w zatłuszczony łeb" – spuentował Sikorski.

Kempa: Sikorski zniechęca kobiety do polityki

W ocenie europoseł Beaty Kempy, zachowanie Radosława Sikorskiego może zniechęcić kobiety do brania udziału w czynnej polityce.

– Pan Sikorski, prezentując taki, a nie inny poziom, odniósł się do flagi polskiej i do moich kolegów, więc myślę, że nie można pozwolić sobie na tego typu język. Jeżeli język debaty publicznej dalej będzie tak agresywny i tak nie w porządku, to myślę, że kobiety nie będą garnąć się do polityki, do działania społecznego, które wymaga funkcjonowania publicznego i myślę, że dalej będzie już tylko gorzej – powiedziała na antenie Radia Zet Beata Kempa.

Kempa dodała, że jej gest w postaci zaprezentowania flagi, nie wymagał komentarza przez Sikorskiego. – Zaprezentowałam piękną polską flagę w dobie, kiedy Polska była poniewierana w Parlamencie Europejskim i myślę, że to piękny gest Lasów Państwowych, który nie wymagał komentarza Radosława Sikorskiego – stwierdziła europoseł Solidarnej Polski.

Prowadząca rozmowę zwróciła uwagę na zachowanie działaczy Solidarnej Polski, którzy sami zaatakowali europosła PO słowami „Herr Lord”. – Słowa „Herr Lord” były skutkiem jego ataku, w którym zasugerował, że moi koledzy są… Nie będę powtarzać po panu Sikorskim, który uważa, że to ja go zaatakowałam. Nieprawda, zaatakował moich kolegów za to, że wywiesiłam flagę Polski — odpowiedziała Kempa.

– To było bardzo przykre, pan Sikorski to wypiera, nie przepracował tego w sobie i myślę, że będzie tylko gorzej, zwłaszcza że pan Sikorski się myli. Jeśli chciałby na ten temat podyskutować, to na innym poziomie, ale takiego poziomu musiałby się najpierw nauczyć — mówiła europoseł Solidarnej Polski.

Nie będzie polexitu

W rozmowie został również poruszony temat polexitu. Prowadząca program przytoczyła na antenie wyniki sondażu przeprowadzonego dla dziennika „Rzeczpospolita” z którego wynika, że 47 proc. Polaków uważa, że Prawo i Sprawiedliwości chce wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. W ocenie Beaty Kempy, to wynik kłamliwej propagandy Donalda Tuska.

– Fake newsy i wprowadzanie opinii publicznej w ten sposób w błąd są nie w porządku. O polexicie nikt nie myśli, chyba że Donald Tusk i jego ekipa, którzy o tym - za przeproszeniem - bredzą już od pewnego czasu. Ten fake news był zapewne pomysłem Donalda Tuska na powrót do polityki. To ordynarne kłamstwo i ja tego typu sondaży nie będę brała pod uwagę – powiedziała europoseł.

Czytaj też:
Sikorski: Jestem chłopakiem z podwórka z Bydgoszczy i czasami zakasuję rękawy
Czytaj też:
"To, że Kaczyński wyprawia rzeczy barbarzyńskie...". Ujazdowski gani Sikorskiego

Źródło: Radio Zet
 8
Czytaj także