PIECZEŃ RZYMSKA II Niemal trzy lata temu przypadkowy przegląd statystyk rzucił ponure podejrzenia na dolinę Enzy w prowincji Reggio Emilia, że jest gniazdem i wylęgarnią potworów w ludzkiej skórze – pedofilów.
Okazało się, że w miejscowości Bibbiano i okolicy z powodu nadużyć seksualnych w majestacie prawa odebrano rodzicom ponad 80 dzieci, czyli kilkanaście razy więcej, niż wynosi włoska powiatowa średnia. Nad sprawą pochyliła się dyskretnie prokuratura w Reggio Emilii. Założono podsłuchy komu trzeba i przestudiowano dokumenty.
Cały felieton dostępny jest w 47/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
