Paweł Szorek W moim menu nie może zabraknąć wołowiny.
Często sięgam w swojej kuchni po elementy niezbyt popularne, np. żebro, policzki, rostbef itp. Zachęcam państwa do eksperymentowania w kuchni z wołowiną, ponieważ moim zdaniem jest jednym z najsmaczniejszych i najwykwintniejszych mięs. Dziś zachęcam do spróbowania przepisu, który stosuję od lat i sprawdza się wyśmienicie. Policzki wołowe przyrządzone według tej receptury z pewnością państwu zasmakują i pozytywnie zaskoczą domowników oraz gości.
Całość dostępna jest w 4/2022 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
