"Jak ci ludzie kłamią". Minister oburzony

"Jak ci ludzie kłamią". Minister oburzony

Dodano: 
Marcin Kierwiński, szef MSWiA
Marcin Kierwiński, szef MSWiA Źródło: PAP
Trwa gorąca dyskusja wokół serii fałszywych alarmów. Tymczasem szef MSWiA krytykuje PiS i prawicowe media. Padły ostre słowa.

W piątek (15 maja) późnym wieczorem 53-letniego mężczyznę mogącego mieć związek ze wzniecaniem fałszywych alarmów. Jeden z nich doprowadził do interwencji służb w mieszkaniu prezesa i redaktora naczelnego Telewizji Republika.

Z kolei w sobotę późnym wieczorem rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował o siłowym wejściu służb do rodzinnego domu Karola Nawrockiego w Gdańsku. Do interwencji doszło po fałszywym alarmie o pożarze.

Kierwiński: Jak można być tak strasznie cynicznym i głupim?

Do sprawy odniósł się w czwartek na antenie TVP Info szef MSWiA Marcin Kierwiński. Minister skrytykował polityków opozycji i prawicowe media, Jak stwierdził, "to jest coś niesamowitego, jak ci ludzie kłamią".

– Jak można być tak strasznie cynicznym i głupim? To jest głupota atakować polskich funkcjonariuszy – powiedział polityk Koalicji Obywatelskiej.

Odnosząc się do fałszywych alarmów ws. mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego i domu szefa Telewizji Republika Tomasz Sakiewicza, szef MSWiA zaznaczył że wszystkie wątki są traktowane łącznie.

– Na dziś zatrzymywane są osoby, które miały ze sobą kontakt – powiedział Marcin Kierwiński. Jak zaznaczył, "planowane są kolejne zatrzymania, a sprawa jest bardzo rozwojowa".

Szef MSWiA: Spirala nakręcana przez funkcjonariuszy Republiki

Minister podkreślił jednocześnie, że zatrzymani to "osoby, które czerpią poczucie satysfakcji z tego, że stawiają na równe nogi służby w całym kraju". Polityk dodał, że wspomniane osoby miały już podobne zarzuty.

Odnosząc się do słów posłanki Wioletty Kulpy, która powiedziała, że "zatrzymano chłopców", Kierwiński stwierdził: "Pani poseł Wioletta Kulpa niczym nie zasłynęła w tym Sejmie, tylko takimi głupotami. O ludziach, którzy zaatakowali jej szefa, mówi tak lekko". – Nie, to są przestępcy – zaznaczył.

Marcin Kierwiński stwierdził również, że w tej sprawie jest bardzo dużo dezinformacji, zwracając jednocześnie uwagę na – jak to określił – "spiralę nakręcaną przez funkcjonariuszy Republiki".

Czytaj też:
Fałszywe alarmy. Czwarta osoba zatrzymana
Czytaj też:
Kierwiński nie wytrzymał po słowach posłanki PiS o zatrzymaniu "chłopców"

Źródło: TVP Info / Wirtualna Polska, X, DoRzeczy.pl
Czytaj także