Program Konfederacji dot. edukacji. "Decentralizacja i wpływ rodziców"

Program Konfederacji dot. edukacji. "Decentralizacja i wpływ rodziców"

Dodano: 
Posłowie Konfederacji Artur Dziambor i Michał Urbaniak
Posłowie Konfederacji Artur Dziambor i Michał Urbaniak Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Politycy Konfederacji przedstawili w środę na konferencji prasowej w Sejmie swój program dotyczący systemu edukacji w Polsce.

– Konfederacja od samego początku opierała swój program wyborczy dotyczący systemu edukacji na decentralizacji i na dużym wpływie rodziców na edukację, a także na decyzyjności rad rodziców, gdzie i w jaki sposób dzieci mają być kształcone – powiedział poseł Michał Urbaniak.

Bon edukacyjny

Parlamentarzyści koła Konfederacji powoływali się podczas środowej konferencji na swój program "Polska na nowo", przedstawiony w lipcu ub.r., który miał stanowić "ofensywę programową" partii. Oprócz postulatów podatkowych, dokument zawierał pomysł wprowadzenia bonu edukacyjnego, który miałby wpłynąć na efektywną i nowoczesną edukację w kraju. Według założeń konfederatów, bon mógłby odpowiadać na dwie rzeczy – obecny system edukacyjny w Polsce i zapotrzebowanie młodych małżeństw na opiekę nad dziećmi jeszcze przed wiekiem przedszkolnym. Propozycja ma być szansą przede wszystkim dla szkół o charakterze konserwatywnym, które zdaniem polityków ugrupowania są obecnie "tłamszone".

– Mówimy o likwidacji kuratorów oświaty. Mówimy o odbiurokratyzowaniu. Mówimy też o dopasowaniu nauki do tego, jaki tryb dana szkoła może mieć i czego chcą rodzice. To są nasze postulaty – mówił Michał Urbaniak z Ruchu Narodowego.

Projekt "lex Czarnek"

Posłowie Konfederacji odnieśli się również do projektu nowelizacji ustawy Prawa oświatowego, który w mediach nazywany był "lex Czarnek" od nazwiska pomysłodawcy – ministra edukacji i nauki. Propozycja, przegłosowana w styczniu tego roku przez Sejm, m.in. zwiększa władzę kuratorów oświaty.

– Od samego początku zajmujemy się kierunkiem nauczania, który jest wprost przeciwny do ustawy, która potocznie nazywa się "lex Czarnek". Ta ustawa centralizuje edukację, a my od samego początku mówimy o decentralizacji. Promujemy pomysł wprowadzenia bonu oświatowego. Mówimy też o zmniejszeniu wpływów związków zawodowych na szkoły. Mówimy o zwiększeniu roli rodziców w funkcjonowaniu szkoły – oznajmił Artur Dziambor. – Ta ustawa idzie w całkowicie przeciwnym kierunku do tego, co Konfederacja proponowała, proponuje i proponować będzie. Dlatego też całe nasze koło zagłosowało przeciwko "lex Czarnek" – dodał polityk partii KORWiN.

Czytaj też:
Władza w ręce kuratorów
Czytaj też:
Co dalej z nauką stacjonarną? Czarnek zabrał głos


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: YouTube/Konfederacja
Czytaj także