Rasizm na granicy polskiej? Szef RE: To rosyjska propaganda

Rasizm na granicy polskiej? Szef RE: To rosyjska propaganda

Dodano: 
Charles Michel, szef Rady Europejskiej
Charles Michel, szef Rady Europejskiej Źródło:PAP/EPA / PATRICK SEEGER
– Rasizm na polsko-ukraińskiej granicy to rosyjska propaganda – podkreśla Charles Michel, szef Rady Europejskiej.

W przestrzeni publicznej zaczęły się pojawiać informacje o rzekomej dyskryminacji afrykańskich studentów uciekających z Ukrainy.

Charles Michel podkreślił, że Rosja uruchomiła "wrogą propagandę", aby spróbować zaszczepić podejrzenia w krajach afrykańskich.

– To prawda, że po stronie ukraińskiej przez kilka dni stały bardzo długie kolejki na granicy (...), bo Ukraińcy chcieli ustalić, kim byli ludzie opuszczający terytorium kraju – mówił szef Rady Europejskiej. Przypomnijmy, że w środę Michel osobiście udał się na polsko-ukraińską granicę.

Jednocześnie polityk podkreślił, że ani po stronie ukraińskiej, ani po stronie polskiej „nie dochodzi do świadomej dyskryminacji kogokolwiek”. – Rasizm na polsko-ukraińskiej granicy to rosyjska propaganda – zapewnia.

Morawiecki: Uważajmy na propagandę

Podczas sobotniej konferencji prasowej premier Morawiecki mówił o rosyjskiej dezinformacji. Szef rządu stwierdził, że propaganda Putina "ma bardzo szeroki zasięg". Polityk stwierdził, że istnieje powiązanie między kontami, które zniechęcały do szczepień, a które obecnie rozpowszechniają rosyjskie fake newsy.

– Bardzo wiele z tych kont natychmiast przestawiło swoją wajchę na działania w kierunku antyukraińskim, antypolskim, antyeuropejskim i prorosyjskim – mówił.

Premier podkreślił, że propagandyści Putina w Polsce mają "dziesiątki tysięcy kont".

Setki fake newsów

Szef rządu stwierdził, że liczba fake newsów w ostatnich dniach drastycznie wzrosła.

– To pokazuje ich determinację, to pokazuje ogromne środki, grupy hakerskie rosyjskie, które są zaangażowane w atakach na media, w atakach na instytucje publiczne, instytucje samorządowe i organizacje pozarządowe – mówił premier.

– Strzeżmy się tego szanowni państwo, miejmy świadomość, że jest to wielka zorganizowana machina – przestrzegał Mateusz Morawiecki. Premier podkreśla, że Rosjanie są bardzo sprawni w tego typu działaniach, dlatego należy zachować szczególną ostrożność.

Czytaj też:
Dziennikarz CNN o postawie Polaków: To zasługuje na wielkie uznanie
Czytaj też:
Maląg: Specustawa pomoże szybko i kompleksowo zadbać o uchodźców z Ukrainy

Źródło: PAP
Czytaj także