Dr Anusz: Przed nami są dwa fundamentalne głosowania

Dr Anusz: Przed nami są dwa fundamentalne głosowania

Dodano: 
Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński w Sejmie
Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński w Sejmie / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Wniosek o odwołanie ministra Ziobry rozegra się na kilku głosach. Trudno przewidzieć, jaki będzie wynik – mówi DoRzeczy.pl dr Andrzej Anusz, politolog z Instytutu Piłsudskiego.

Damian Cygan: Platforma, PSL, Polska 2050 i Lewica składają wniosek o odwołanie Zbigniewa Ziobry. Opozycja bierze na celownik ministra sprawiedliwości, bo wie, że między PiS a Solidarną Polską nie jest dobrze?

Andrzej Anusz: Składając ten wniosek, opozycja chce wymusić, żeby rząd wziął Ziobrę w obronę. Opozycja wie, że sytuacja w koalicji jest napięta. Z jednej strony na Ziobrę wywierana jest presja przez PiS, ale z drugiej strony po takim wniosku premier Morawiecki będzie musiał oświadczyć, że będzie bronił swojego ministra. Logika polityczna wskazuje, że opozycja jest zainteresowana, aby te relacje między PiS a Solidarną Polską coraz bardziej się zaostrzały i żeby ten konflikt trwał dalej.

Jeśli dojdzie do głosowania, oczy wszystkich zainteresowanych znów będą zwrócone na Pawła Kukiza i jego posłów?

Rzeczywiście bardzo trudno jest przewidzieć wynik takiego głosowania. Przyszłość ministra Ziobry rozegra się na kilku głosach i faktycznie może być tak, że grupa Kukiza znowu będzie języczkiem u wagi. Dlatego opozycja składając ten wniosek paradoksalnie wzmacnia małe grupy parlamentarne, których rola przy tego typu głosowaniach znacząco wzrasta.

Prace nad likwidacją Izby Dyscyplinarnej, od której Bruksela uzależnia wypłatę środków na KPO, nie mogą trwać wiecznie. PiS i Solidarna Polska albo się dogadają, albo czekają nas przyspieszone wybory?

Wcześniejsze wybory to chyba ostateczność. Myślę, że scenariuszem bazowym jest dziś to, żeby ich nie było. Uważam natomiast, że przed nami są dwa fundamentalne głosowania, czyli wybór prezesa NBP i ustawa o Sądzie Najwyższym.

Będzie większość dla kandydatury Adama Glapińskiego?

Moim zdaniem Solidarna Polska będzie w tej sprawie nadzwyczaj lojalna, bo wie, że prezesowi Kaczyńskiemu bardzo zależy na tym, żeby Glapiński został wybrany na drugą kadencję. Natomiast jeśli chodzi o likwidację Izby Dyscyplinarnej, to odnoszę wrażenie, że mamy nie tylko polityczne, ale i psychologiczne napięcia między ministrem Ziobrą a prezydentem Dudą. Ziobro uważa, że Duda rozpoczął karierę polityczną dzięki niemu, kiedy ściągnął go do Ministerstwa Sprawiedliwości. Mimo wszystko sądzę, że ustawę o SN może poprzeć PSL i część opozycji, co wcale nie musi oznaczać, że Ziobro natychmiast zostanie wyrzucony z rządu.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen opowiedziała się za rezygnacją z zasady jednomyślności w UE. Jak to może wpłynąć na sytuację Polski w Unii?

Propozycja pojawiła się w bardzo nieszczęśliwym momencie, bo spowoduje dodatkowe podziały w UE, a w kontekście agresji rosyjskiej na Ukrainę zachowanie jedności jest bardzo ważne. Utrzymanie jednomyślności w Radzie UE ma fundamentalne znaczenie, bo chodzi o suwerenność poszczególnych państw. W momencie, w którym dojdzie do złamania tego zapisu, otworzy się droga do zupełnie nowej konstrukcji Unii Europejskiej, idącej w kierunku federacyjnym. Moim zdaniem w tej chwili jest to bardzo mało prawdopodobne.

Czytaj też:
Brak zasady jednomyślności? Jaki: Polska byłaby podporządkowana Niemcom
Czytaj też:
Waszczykowski: Ktoś po stronie polskiej dał się wpuścić w pułapkę

Rozmawiał: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
 
Czytaj także