Tarczyński: Nie dziwię się, że Rosjanie liczą na Niemcy

Tarczyński: Nie dziwię się, że Rosjanie liczą na Niemcy

Dodano: 16
Dominik Tarczyński (PiS)
Dominik Tarczyński (PiS) Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Niemcy są tak bardzo uzależnienie od Rosji, że dziś są na granicy recesji – tłumaczy europoseł PiS Dominik Tarczyński.

Europoseł PiS Dominik Tarczyński komentował relacje na linii Berlin-Moskwa, w kontekście wojny na Ukrainie.

Tarczyński o współpracy niemiecko-rosyjskiej

– Nie dziwię się, że Rosjanie liczą na Niemcy, bo to Niemcy liczą na to, że ta zakopana na dnie Bałtyku europejska solidarność – Nord Stream 2 – wróci po wojnie do gry i będą prowadzili interesy z Rosją tak, jak to dotąd robili – stwierdził na antenie Polskiego Radia 24 polityk.

Jak tłumaczył dalej europoseł PiS, "Niemcy są tak bardzo uzależnienie od Rosji, że dziś są na granicy recesji".

– Trzeba było słychać Donalda Trumpa czy rządu Polski, którzy mieli rację co do Putina, Nord Stream 2 i bezpieczeństwa energetycznego Europy – dodał Tarczyński.

Rosjanie bez prawa wjazdu do UE?

Europoseł PiS komentował również kwestię wiz dla Rosjan, którzy chcą wjechać do Unii Europejskiej. Wspólnota rozważa bowiem zawieszenie wydawania wiz turystycznych obywatelom Rosji. Na razie takie decyzje podjęły poszczególne kraje – wśród nich Polska, Estonia oraz Czechy. Przeciwko temu pomysłowi jest m.in. Berlin.

– Wątpliwości wobec zakazu wydawania wiz dla Rosjan oprócz Niemców zgłaszają także Francuzi, nie jest to zaskoczeniem, solidarność europejska była już łamana przez te państwa – stwierdził Tarczyński.

– Wiemy, że znacząca cześć społeczeństwa rosyjskiego popiera Putina, skoro tak, to musi ponieść konsekwencje przynajmniej w tej formule ograniczenia wiz do UE – dodał polityk.

Finlandia ogranicza wydawanie wiz dla Rosjan

We wtorek MSZ Finlandii poinformowało o zmniejszeniu liczby wniosków wizowych, jaką będą mogli składać Rosjanie.

Od września czas pracy fińskich urzędników przeznaczony na przyjmowanie wniosków o wizy dla Rosjan będzie zmniejszony o połowę – podało fińskie MSZ, Oznacza to, że liczba przyjmowanych wniosków wizowych spadnie do ok. 500 dziennie, w tym wniosków o wizy turystyczne - do ok. 100.

W nowej sytuacji 20 proc. pozostałego czasu będzie przypadać na wizy turystyczne. Pozostałe 80 proc. czasu pracy służb będzie zarezerwowane na rozpatrywanie wniosków o wizy rodzinne, pracownicze czy studenckie. MSZ poinformowało o decyzji po tym, jak fiński rząd zatwierdził we wtorek nową linię polityki wobec turystów z Rosji.

Czytaj też:
Przełom na Ukrainie? Eksperci o "spójnej kontrofensywie"
Czytaj też:
Rosjanie zamknęli most na Krym. Ukraińskie media: To przykrywka

Źródło: Polskie Radio 24
 16
Czytaj także