Finlandia ogranicza wydawanie wiz dla Rosjan

Finlandia ogranicza wydawanie wiz dla Rosjan

Dodano: 7
Flaga Finlandii, zdjęcie ilustracyjne
Flaga Finlandii, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons / Jan Leineberg
MSZ Finlandii poinformowało o zmniejszeniu liczby wniosków wizowych, jaką będą mogli składać Rosjanie.

Od września czas pracy fińskich urzędników przeznaczony na przyjmowanie wniosków o wizy dla Rosjan będzie zmniejszony o połowę – podało fińskie MSZ, Oznacza to, że liczba przyjmowanych wniosków wizowych spadnie do ok. 500 dziennie, w tym wniosków o wizy turystyczne - do ok. 100.

W nowej sytuacji 20 proc. pozostałego czasu będzie przypadać na wizy turystyczne. Pozostałe 80 proc. czasu pracy służb będzie zarezerwowane na rozpatrywanie wniosków o wizy rodzinne, pracownicze czy studenckie. MSZ poinformowało o decyzji po tym, jak fiński rząd zatwierdził we wtorek nową linię polityki wobec turystów z Rosji.

Dyskusja nt. wiz dla Rosjan. Komentarz wiceszefa MSZ

Unia Europejska rozważa zawieszenie wydawania wiz turystycznych Rosjanom. Na razie takie decyzje podjęły poszczególne kraje – wśród nich Polska, Estonia oraz Czechy. Przepisy nie są jednak do końca szczelne. Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę do Polski wjechało 61 tys. 514 obywateli Rosji – podała "Rzeczpospolita".

"Rz" wyjaśnia, że dzieje się tak dlatego, że restrykcje dotyczą ruchu turystycznego. Granicę RP z Białorusią i Rosją w dalszym ciągu mogą przekraczać rosyjscy studenci, osoby posiadające u nas zezwolenia na pracę lub tzw. tytuły pobytowe. Ponadto większość krajów UE wydaje Rosjanom 90-dniowe wizy Schengen – dzięki nim mogą poruszać się po całej Europie, płacąc 35 euro. Polska musi honorować dokumenty i wpuszczać na swoje terytorium obywateli Rosji.

– Polska wydaje Rosjanom znacznie mniej wiz, niż miało to miejsce w poprzednich latach. Po 24 lutego ta liczba została ograniczona do poziomu absolutnego minimum. Zresztą my jako Polska postulowaliśmy w rozmowach z naszymi partnerami europejskimi, aby wprowadzić europejską regulację dotyczącą tychże wiz, tak aby ograniczyć w ogóle możliwość podróżowania zwłaszcza tych ludzi, którzy są związani nawet lekko z systemem władzy w Rosji – powiedział Marcin Przydacz na antenie Polsat News.

– Nie było na to zgody wszystkich państw członkowskich. Był ten temat podnoszony. Nie było zgody Niemiec, ale nie tylko Niemiec, kilku innych państw zachodnich, także i Francja miała tutaj swoje uwagi pod tym względem. My na ten moment staramy się budować tzw. koalicję chętnych, znaczy tych państw, które są gotowe ograniczyć liczbę wydawanych wiz, w naszym przypadku to się już dzieje, ale chcielibyśmy, aby to przyjęło bardziej formalny charakter – podkreślił wiceszef MSZ.

Źródło: Polskie Radio 24 / Reuters/polsatnews.pl
Czytaj także