"Nękanie instytucjonalne". Salvini zapowiada wniosek o odwołanie von der Leyen

"Nękanie instytucjonalne". Salvini zapowiada wniosek o odwołanie von der Leyen

Dodano: 4
Matteo Salvini, lider włoskiej Ligi
Matteo Salvini, lider włoskiej Ligi Źródło: PAP/EPA / RICCARDO ANTIMIANI
Lider Ligii Północnej Matteo Salvini nie kryje oburzenia słowami szefowej KE nt. wyborów we Włoszech. Zapowiada wniosek o jej odwołanie.

W piątek media obiegła wypowiedź przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która przy okazji szczytu ONZ w Nowym Jorku odwiedziła uniwersytet Princetown w New Jersey. Niemka odniosła się do zaplanowanych na niedzielę wyborów parlamentarnych we Włoszech. Von der Leyen w dość jasny sposób zapowiedziała, że jeśli zwyciężą siły "unijnosceptyczne", KE może zdecydować się na blokowanie środków dla Rzymu.

– Zobaczymy, jaki będzie wynik wyborów we Włoszech. Jeśli sprawy pójdą w trudnym kierunku, mamy narzędzia, tak jak w przypadku Węgier i Polski – powiedziała szefowa KE. Przypomnijmy, że niedawno Komisja Europejska wydała zalecenie pozbawienia Węgier części należnych środków unijnych. Chodzi o wstrzymanie 65 proc. płatności z funduszu spójności, czyli 7,5 mld euro.

Fala oburzenia. Mocne słowa Salviniego

Po tej wypowiedzi na szefową Komisji spadła fala krytyki. Oburzenia nie kryje m.in. sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski. Z kolei poseł Solidarnej Polski (klub PiS) Maria Kurowska napisała na Twitterze: "Niemiecka samowola w UE posuwa się za daleko! Czy Przewodnicząca KE próbuje wpłynąć na wynik demokratycznych wyborów we Włoszech?! Czy taka groźba to nie przestępstwo?! Gdy dodamy do tego nagrodę dla Pani VdL od Gatesów, maluje się niepokojący obraz Europy pod rządami".

Były wicepremier, szef Ligii Północnej Matteo Salvini zapowiada stanowcze kroki. Liga, której liderem jest Matteo Salvini, jest głównym sojusznikiem partii Bracia Włosi, na czele której stoi Giorgia Meloni, uznawana za faworytkę do objęcia stanowiska premiera.

Dla mnie to plugawa groźba. (…) Ta pani reprezentuje wszystkich Europejczyków, nie tylko tych z lewicy. Złożymy w Brukseli wniosek o wotum nieufności wobec tej pani. To nękanie instytucjonalne – ocenił polityk wskazując, że to Włosi wybiorą swój rząd, a nie biurokraci i bankierzy z Brukseli, Paryża i Berlina.

Salvini stwierdził, że jeżeli ktoś w Brukseli myśli o odcięciu funduszy Włochom tylko dlatego, że w wyborach wygrywa jego partia, to "trzeba przemyślę tę Europę". – Pieniądze Europy to pieniądze państw i są to pieniądze Włochów. Europa nikomu nic nie daje, wręcz przeciwnie, przez lata jako Włosi oddaliśmy do kasy sto miliardów euro. Prosimy o szacunek – zaapelował.

Czytaj też:
Berlusconi szokuje. "Rosjanie chcieli zastąpić Zełenskiego przyzwoitym rządem"

Źródło: Twitter / italianpost.news
 4
Czytaj także