Atak na Nord Stream. Wicepremier Rosji wymienił trzy kraje, w tym Polskę

Atak na Nord Stream. Wicepremier Rosji wymienił trzy kraje, w tym Polskę

Dodano: 4
Aleksander Nowak, wicepremier Rosji
Aleksander Nowak, wicepremier Rosji Źródło: PAP/EPA / STEPHANIE LECOCQ
Trzy kraje są zainteresowane likwidacją Nord Stream – stwierdził wicepremier Rosji Aleksander Nowak.

– Rosja jest przekonana, że kraje, które wcześniej wyrażały negatywne stanowisko wobec tej infrastruktury, a są to Stany Zjednoczone, Polska i Ukraina, są zainteresowane wyłączeniem Nord Stream – powiedział Nowak, cytowany w niedzielę przez agencję RIA Novosti.

– Musimy przede wszystkim dowiedzieć się, kto to zrobił – dodał.

Zapytany, czy rurociąg mógł rozszczelnić się samoczynnie, Nowak stwierdził, że "takich przypadków nigdy nie było, co sprawia, że trudno to ocenić".

Kto i po co wysadził Nord Stream?

We wtorek spółka Nord Stream AG zgłosiła "bezprecedensowe szkody" na trzech nitkach podmorskich gazociągów systemu Nord Stream.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Moskwa jest "bardzo zaniepokojona tą wiadomością". Nie wykluczył, że zakłócenie pracy rurociągów mogło być wynikiem sabotażu.

Później szwedzcy sejsmolodzy poinformowali, że w poniedziałek zidentyfikowali dwie eksplozje na trasach rurociągów Nord Stream. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zakwalifikowała te incydenty jako sabotaż.

– Każde celowe zakłócenie europejskiej infrastruktury energetycznej jest całkowicie nie do przyjęcia i spotka się z ostrą reakcją – przekazał szef unijnej dyplomacji Joseph Borrell.

W czwartek agencja Reutera poinformowała, że szwedzka straż przybrzeżna zauważyła czwarty wyciek z Nord Stream.

Putin do Erdogana: To akt miedzynarodowego terroryzmu

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej z tureckim prezydentem Recepem Erdoganem w czwartek wieczorem, że "bezprecedensowy sabotaż" przeciwko gazociągom Nord Stream był "aktem międzynarodowego terroryzmu".

W piątek podczas ogłaszania aneksji części południowo-wschodnich obwodów Ukrainy okupowanych przez siły rosyjskie Putin wprost oskarżył Zachód o atak na Nord Stream.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że wyciek gazu z Nord Stream zbiegł się w czasie z otwarciem gazociągu Baltic Pipe, którym będzie przesyłany gaz z Norwegii do Polski.

Czytaj też:
"Rosjanie tego nie zrobili". Były doradca w administracji Trumpa wykorzystał wpis Sikorskiego

Źródło: RIA Novosti / Reuters / Interfax-Ukraina
 4
Czytaj także