O dzwonach i dzwonnicach
  • Jacek KomudaAutor:Jacek Komuda

O dzwonach i dzwonnicach

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / Domena publiczna
PRZEWODNIK TURYSTYCZNY PO I RZECZPOSPOLITEJ I Dziś, w epoce samochodów i Internetu, głos dzwonu niknie wśród odgłosów cywilizacji.

Rzadko kiedy jego brzękliwy głos przebija się przez hałas postępu, w mieście nie sposób go usłyszeć, na wsi odzywa się czasem z okazji świąt kościelnych. Tymczasem jeszcze sto lat temu jego głos niósł się daleko i wysoko, ustalał życie wsi i miasteczek, zwoływał wiernych, ostrzegał przed niebezpieczeństwem, a nawet odmierzał pory dnia. Już w średniowieczu wprowadzono ścisłe zasady dzwonienia. Encyklopedia Glogera streszcza je pokrótce. Dzwony nie powinny zawieszać się na belkach, przytykających do ścian kościoła, lecz w wieży dzwonniczej. Synod warmiński z roku 1610 postanowił, aby były przed użyciem poświęcone. Bractwa i cechy nie mogą mieć własnych, lecz korzystać powinny z kościelnych. „Świątynie zakonne mogą mieć po jednym dzwonie i to

Artykuł został opublikowany w 44/2022 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

 0
Czytaj także