Cimoszewicz: Klakierzy Putina będą mu bić brawo, ale nie wszyscy są durniami

Cimoszewicz: Klakierzy Putina będą mu bić brawo, ale nie wszyscy są durniami

Dodano: 
Włodzimierz Cimoszewicz, były premier
Włodzimierz Cimoszewicz, były premier Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Były premier Włodzimierz Cimoszewicz uważa, że wizyta prezydenta USA Joe Bidena na Ukrainie to niezwykle silny cios wizerunkowy w Władimira Putina.

W poniedziałek Joe Biden przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa, gdzie spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i ogłosił, że w tym tygodniu Waszyngton przedstawi nową transzę pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości prawie 500 mln dolarów.

Pakiet ma obejmować amunicję artyleryjską do systemów HIMARS i haubic, przeciwpancerne pociski kierowane i radary obserwacji przestrzeni powietrznej.

Cimoszewicz: To cios dla Putina

Były premier, a obecnie europoseł Włodzimierz Cimoszewicz ocenił w Polsat News, że wizyta amerykańskiego prezydenta w stolicy Ukrainy przejdzie do historii. – To przypomina słynną wizytę Reagana w Berlinie, gdzie zwrócił się do Gorbaczowa o obalenie tego muru, czy słynną wizytę Kennedy'ego w Berlinie, kiedy broniono się przed embargiem, izolacją Berlina – powiedział.

Dodał, że "wizyta Bidena w Kijowie to niezwykle silny cios wizerunkowy w Putina", który "już przegrał pewną rywalizację wizerunkową". Nawiązując do orędzia, które prezydent Rosji wygłosi we wtorek, Cimoszewicz stwierdził, że Putin "będzie przemawiał do posłów, senatorów, rozmaitych oficjeli - samych klakierów".

– Oni będą bili brawo, ale przecież nie wszyscy są durniami i zdają sobie sprawę, że ich genialny strateg chowa się gdzieś, a 80-letni, śpiący Joe, przyjeżdża do bombardowanego Kijowa – powiedział.

Biden w Polsce. "Nie oczekuję niczego nadzwyczajnego"

Pytany, czego spodziewa się po wizycie Bidena w Polsce, Cimoszewicz odparł, że będzie miała ona charakter symboliczny. – Nie oczekuję tutaj niczego nadzwyczajnego, w każdym razie nie w kategoriach materialnych czy militarnych korzyści dla Polski. Jeżeli cokolwiek Biden powie, to będzie to niespodzianka – dodał.

Prezydent USA, który przybył do Warszawy w poniedziałek wieczorem, spotka się dzisiaj z prezydentem Andrzejem Dudą, a następnie wygłosi przemówienie w Arkadach Kubickiego przy Zamku Królewskim. W środę zaś Biden weźmie udział w szczycie Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9) z udziałem liderów państw wschodniej flanki NATO.

Czytaj też:
Broń jądrowa dla Polski? Czego Polacy spodziewają się po wizycie Bidena?


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Polsat News / OSW / RBK-Ukraina
Czytaj także