Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Niemiec został niejaki Heiner Wilmer, biskup diecezji Hildesheim. W Polsce nie jest znany, ale w Watykanie – już tak. Jeszcze w 2022 roku był przymierzany do jednego z najważniejszych urzędów w Kościele, Dykasterii Nauki Wiary. Papież Franciszek miał myśleć o tym, by uczynić tego Niemca swoim głównym doradcą ws. doktrynalnych. Wilmer mógł mu się podobać: zwolennik progresizmu w takich obszarach jak LGBT czy rola kobiet w Kościele, zarazem mający w swoim kraju opinię rzetelnego teologa. Ze względu na ekstremizm niemieckiej Drogi Synodalnej domniemane plany Franciszka wzbudziły ostry opór. Przeciwko kandydaturze Wilmera miał protestować kardynał Gerhard Müller oraz sam papież Benedykt XVI. Ostatecznie argentyński papież zdecydował się na wybór swojego rodaka, Victora Manuela Fernándeza. Nie wiem, czy Kościół wyszedł na tym lepiej, ale to już inna historia.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
