Woyciechowski: Jolanta Lange opuściła Polskę

Woyciechowski: Jolanta Lange opuściła Polskę

Dodano: 
Piotr Woyciechowski, były prezes PWPW
Piotr Woyciechowski, były prezes PWPWŹródło:PAP / Marcin Obara
Piotr Woyciechowski twierdzi, że Jolanta Lange, podejrzewana o udział w zabójstwie ks. Franciszka Blachnickiego, uciekła z kraju.

Woyciechowski zamieścił tę informację w mediach społecznościowych. Lange miała udać się do Nowej Zelandii, kilka miesięcy po tym, jak do publicznej wiadomości podano informację, że ksiądz Franciszek Blachnicki został otruty.

"BREAKING NEWS: Jolanta Lange agentka SB o ps. Panna podejrzewana o udział w zabójstwie ks. F. Blachnickiego opuściła 🇵🇱PL i udała się do Nowej Zelandii, gdzie obecnie przebywa. Wyjechała kilka m-cy po ogłoszeniu przez prezesa IPN @NawrockiKn informacji o otruciu księdza przez SB" – napisał Woyciechowski w serwisie X.

twitter

Zabójstwo księdza Blachnickiego

W marcu tego roku minister sprawiedliwości przekazał wyniki śledztwa prowadzonego pod nadzorem Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w sprawie śmierci ks. Franciszka Blachnickiego. Kapłan miał zostać zamordowany poprzez podanie mu trujących substancji.

Ksiądz Blachnicki zmarł 27 lutego 1987 roku w niemieckim Carlsbergiu, gdzie będąc na przymusowej emigracji prowadził Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji Światło-Życie i Chrześcijańską Służbę Wyzwolenia Narodów dla walczących z komunistycznymi reżimami społeczeństw Europy Wschodniej. Był tam intensywnie inwigilowany przez agentów PRL-owskiego wywiadu. Śmierć nastąpiła w wyniku podania księdzu toksycznych substancji.

Jak zapewniono, postępowanie trwa. Ma na celu ustalenie sprawców zabójstwa.

W czasie, gdy ksiądz Blachnicki przebywał na emigracji w Niemczech, Departament I Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL umieścił w jego najbliższym otoczeniu agentów, w tym o pseudonimach „Panna” i „Yon”. Ich działalność polegała na destrukcji podejmowanych przez księdza Blachnickiego przedsięwzięć i rozbijaniu polskiego środowiska emigracyjnego w Niemczech.

Cześć historyków, a także polityków PiS, wskazywała, że jednym z agentów umieszczonych przy ks. Blachnickim była Jolanta Gontarczyk vel Lange. Obecnie jest ona aktywistką ruchów LGBT. W przeszłości otrzymywała od warszawskiego ratusza, kierowanego przez Rafała Trzaskowskiego, ogromne pieniądze.

Czytaj też:
Order Orła Białego dla ks. Franciszka Blachnickiego
Czytaj też:
Morawiecki: Ks. Blachnicki potrafił być drogowskazem i ostoją

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także