"Przepraszam Władimira Putina". Małgorzata Zych wydała oświadczenie

"Przepraszam Władimira Putina". Małgorzata Zych wydała oświadczenie

Dodano: 
Małgorzata Zych
Małgorzata Zych Źródło: PAP / Piotr Nowak
Małgorzata Zych, która straciła miejsce na listach paktu senackiego, przeprosiła Władimira Putina za nazwanie go "zbrodniarzem wojennym".

Szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie został zapytany, dlaczego osoby, które nie są w stanie nazwać głośno prezydenta Rosji Władimira Putina zbrodniarzem, są na listach demokratycznej opozycji.

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że jeżeli nie będzie ze strony Małgorzaty Zych jasnej deklaracji potępienia Władimira Putina, i tego, co robi na Ukrainie, "to nie będzie naszą kandydatką".

W odpowiedzi na te słowa Zych wydała oświadczenie, w którym nazwała prezydenta Rosji "zbrodniarzem wojennym" i potępiła rosyjską agresję na Ukrainę.

Mimo to rzecznik PSL Miłosz Motyka poinformował w piątek, że jednogłośną decyzją sygnatariuszy paktu senackiego Małgorzata Zych straciła rekomendację w wyborach do Senatu.

Zych: Przepraszam Putina za nazwanie go zbrodniarzem wojennym

W sobotę Zych wydała oświadczenie, w którym napisała, że "nie jest zgodne z wartościami demokratycznego państwa prawa oraz wartościami chrześcijańskimi nazywanie obecnie prezydenta Rosji Władimira Putina zbrodniarzem wojennym, gdyż do tej pory nie zapadł wyrok Międzynarodowego Trybunału Karnego, przed którym oskarżony jest o bezprawne deportacje dzieci z okupowanych terenów Ukrainy".

Według niej "nie można potępiać drugiego człowieka, bo może zrobić to tylko Bóg". "Każdy człowiek, dopóki żyje, ma prawo do nawrócenia i zbawienia" – dodała.

twitter

"Dlatego, aby mieć czyste sumienie, przepraszam prezydenta Rosji Władimira Putina za nazwanie go w swoim oświadczeniu z 30 sierpnia zbrodniarzem wojennym" – pisze Zych, oświadczając, że podtrzymuje swoje stanowisko z konferencji prasowej, kiedy wskazywała na bezzasadność pytania o to, czy prezydent Rosji jest zbrodniarzem.

Polityk wyraziła również "stanowczy protest" przeciwko "bezpodstawnemu" przypisywaniu jej "antysemityzmu oraz poglądów antyukraińskich, antyamerykańskich, antyunijnych oraz prorosyjskich". "Moje poglądy są propolskie i właśnie z tego powodu jest teraz pomawiana i znieważana przez środowiska antypolskie" – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Zych w serwisie X (dawniej Twitter).

Źródło: X
Czytaj także