"Wczoraj w Sejmie minister Żurek opowiadał o uzdrawianiu sądownictwa i przestrzeganiu prawa, a dokładnie w tym samym czasie prokurator z policją wchodzili siłowo do siedziby KRS – nie dając wcześniej szansy na dobrowolne wydanie dokumentów, zabierając siłą przypadkowe dokumenty z szaf pancernych w workach na śmieci, utrudniając adwokatom i posłom kontrolowanie czynności" – napisał we wpisie na swoich kanałach społecznościowych prezes Ruchu Narodowego i jeden z liderów Konfederacji.
"Tak nie wygląda praworządność. W ten sposób niczego się nie rozwiąże" – podkreślił.
Bosak: Celem rządu jest nakręcanie spirali pustej politycznej zemsty
"Naprawa sądownictwa jest jednym z kluczowych celów strategicznych, jakie powinno przed sobą stawiać państwo polskie, bo bez sprawnych i sprawiedliwych sądów trudno o dobre funkcjonowanie jakiegokolwiek innego obszaru państwa. Obecnie osiągnięcie tego celu jest możliwe już tylko na drodze wygaszenia emocji, wypracowania porozumienia i dokonania ponad podziałami resetu konstytucyjnego – a to się nie uda, dopóki na czele rządu stoją ludzie, których życiowym celem jest nakręcanie spirali pustej politycznej zemsty" – czytamy dalej.
"Pod rozwagę polityków, pod rozwagę wyborców" – podsumował wicemarszałek Sejmu.
Reset konstytucyjny – propozycja Konfederacji
Po raz pierwszy o szczegółach propozycji Konfederacji Krzysztof Bosak mówił na konferencji prasowej w styczniu 2024 roku.
Ustawa praworządnościowa czy ustawa upadlająca sędziów? Burzliwa dyskusja w Sejmie
W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2025 (tzw. ustawa praworządnościowa), a także pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizującego ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Kodeks wyborczy. Pierwsza ustawa wraz z uzasadnieniem liczy prawie 90 stron i zakłada uregulowanie statusu tzw. neosędziów, dzieląc ich na trzy kategorie: zieloną, żółtą i czerwoną. Uzasadnienie dla projektu przedstawił minister sprawiedliwości.
Po Waldemarze Żurku swoje wystąpienie miała przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, która przekonywała, że regulacja jest sprzeczna z konstytucją, alogiczna i sprzeczna wewnętrznie. Jej zdaniem rzeczywistym jej celem jest polityczna zemsta, a konsekwencją będzie doprowadzenie do zdegradowania części sędziów.
Sejm nie zgodził się w środę na odrzucenie rządowego projektu w pierwszym czytaniu. Będzie on zatem procedowany dalej. W tym samym czasie doszło do wspomnianych wydarzeń w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa.
Czytaj też:
Kategorie sędziów w ustawie Żurka. "Wymysł, jakiego świat do tej pory nie widział"Czytaj też:
"Akta są aresztowane". Żurek zabrał głos po akcji prokuratury w KRS
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
