Odstąpiliśmy wówczas tereny Lubelszczyzny nad Bugiem, Bełz, Uhnów i wspomniany Krystynopol, a otrzymaliśmy Ustrzyki Dolne, Czarną, Polanę i część Bieszczadów. Ziemie oddane Sowietom były zasobne w węgiel, a te przekazane nam miały jedynie walory przyrodniczo-krajoznawcze. Starym, rosyjsko-sowieckim obyczajem zrabowano z nich wszystko, co miało jakąkolwiek wartość.
Wspomniany Krystynopol, dziś Szeptycki, był perłą wśród terenów przekazanych ZSRS. Ma ciekawą historię i kilka zabytków, wśród których wyróżnia się dawny pałac Potockich, w XVIII w. jeden z najpiękniejszych na wschodnich kresach. Krystynopol założył bowiem w 1692 r. hetman Feliks Kazimierz Potocki, ostatni zwycięzca Rzeczypospolitej, który w 1698 r. pobił Tatarów pod Podhajcami.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

