CBA w ratuszu we Wrocławiu. Chodzi o spółkę współpracownika Sutryka

CBA w ratuszu we Wrocławiu. Chodzi o spółkę współpracownika Sutryka

Dodano: 
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i przewodniczący PO Donald Tusk
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i przewodniczący PO Donald Tusk Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą przeszukania w Urzędzie Miasta Wrocławia oraz w kilku innych miejscach na Dolnym Śląsku.

Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników w sprawach związanych z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych. W listopadzie ubiegłego roku media opisywały kontrowersje wokół przetargu na odbiór odpadów w Ekosystemie. Prezesem spółki został wtedy Paweł Karpiński, były radny i współpracownik prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.

Kolejna odsłona afery śmieciowej we Wrocławiu

Jak poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, działania prowadzone są na polecenie katowickiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Funkcjonariusze prowadzą czynności w kilkunastu lokalizacjach we Wrocławiu i w okolicznych powiatach.

„Dzisiaj od rana na polecenie katowickiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej agenci CBA prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach między innymi na terenie Wrocławia i ościennych powiatów. Trwa zabezpieczanie dokumentacji i nośników pamięci m.in. w Urzędzie Miasta Wrocław i komunalnej spółce Ekosystem”, przekazał Dobrzyński w serwisie X. Rzecznik dodał, że śledztwo dotyczy „przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników w związku z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych z terenu Wrocławia”.

twitter

Problemy z przetargiem na wywóz śmieci

Jednym z wątków sprawy jest działalność miejskiej spółki Ekosystem, która odpowiada za organizację systemu gospodarki odpadami we Wrocławiu, w tym m.in. za przetargi na odbiór śmieci i nadzór nad firmami wywożącymi odpady. W ostatnich latach spółka zmagała się z poważnymi problemami przy przygotowaniu nowego przetargu na odbiór odpadów, którego wartość szacowano na setki milionów złotych. Dwa wcześniejsze postępowania zostały unieważnione z powodu zbyt wysokich ofert złożonych przez firmy zainteresowane kontraktem.

W związku z przeciągającą się procedurą przetargową miasto nie było w stanie wyłonić nowych wykonawców na czas. Po wygaśnięciu wcześniejszych umów w czerwcu 2023 r. firmy odbierające odpady realizują usługi na podstawie zamówień z wolnej ręki. Taki tryb jest droższy — według wcześniejszych informacji koszty odbioru odpadów wzrosły o około 15 proc. W związku z rosnącymi wydatkami wrocławscy radni kilkukrotnie zwiększali budżet spółki Ekosystem, przekazując jej w 2025 r. dodatkowe miliony złotych.

Czytaj też:
Ciemne chmury nad Sutrykiem. "Śledczy mają kluczowy dowód"
Czytaj też:
KO chce dymisji prezydenta. Konkretny powód

Źródło: X / Onet.pl
Czytaj także