Z INNEJ PERSPEKTYWY II O pinię publiczną poruszyła kwestia obsady filmu „Troja” Christophera Nolana, szczególnie zaś aktorka, która ma zagrać słynącą z piękności Helenę.
Otóż okazało się, że w kobietę, o którą wybuchła jedna z najsłynniejszych wojen w dziejach, wcielić ma się Lupita Nyong’o. Szkopuł w tym, że jest ona czarnoskóra. Trudno tego wyboru nie traktować jako prowokacji twórców filmu, mającej na celu podbić zainteresowanie tematem. Co też skutecznie się udało. Tak jak wcześniej zainteresowanie podbijała czarnoskóra Kleopatra, murzyńscy arystokraci z serialu „Bridgertonowie” opowiadającego o XIX-wiecznej Anglii, a nawet mulatka jako Mała Syrenka.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
