"W zeszłym tygodniu mój wysłannik na Białoruś, John Coale, po negocjacjach z Bardzo Szanowanym Prezydentem Alaksandrem Łukaszenką doprowadził do uwolnienia kolejnych 250 więźniów politycznych! Tym samym łączna liczba więźniów łaskawie uwolnionych przez Prezydenta Łukaszenkę od maja ubiegłego roku przekroczyła 500" – napisał Donald Trump na platformie Truth Social.
"Chciałbym serdecznie podziękować Prezydentowi za to i z niecierpliwością czekam na spotkanie z nim na kolejnym posiedzeniu Rady Pokoju!" – dodał.
Mimo że Białoruś jest jednym z członków Rady Pokoju, to do tej pory nie uczestniczyła w posiedzeniu, które miało miejsce w Waszyngtonie w lutym. Wizy wówczas nie otrzymał szef białoruskiej dyplomacji, Maksym Ryżenkow.
Biały Dom w oficjalnym komunikacie przekazał, że obecnie nie ma planów spotkania z Łukaszenką.
Białoruś i Korea Północna zacieśniają współpracę
W ostatnich dniach przywódca Białorusi Aleksander Łukaszenko odwiedził Koreę Północną, gdzie podpisał traktat o "przyjaźni i współpracy” między oboma krajami.
Jak informuje brytyjski "The Guardian", przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un zorganizował na cześć białoruskiego polityka uroczyste spotkanie, salwę artyleryjską i paradę wojskową.
– Przyjazne stosunki między naszymi państwami, zapoczątkowane w czasach Związku Radzieckiego, nigdy nie zostały zerwane. Dziś, dzięki wszechstronnemu i stabilnemu rozwojowi, wkraczamy w zupełnie nowy etap. W realiach współczesnych globalnych przemian – w czasach, gdy czołowe mocarstwa światowe otwarcie ignorują i łamią normy prawa międzynarodowego – niepodległe państwa muszą ściślej ze sobą współpracować i łączyć wysiłki na rzecz ochrony swojej suwerenności i poprawy dobrobytu swoich obywateli – powiedział Łukaszenka.
Dziennikarze przypominają, że oba państwa popierają wojnę Rosji z Ukrainą, podlegają również sankcjom Zachodu i są oskarżane o poważne naruszenia praw człowieka. "The Guardian" przypomniał, że wcześniej Korea podpisała podobną umowę z Rosją, na mocy której północnokoreańscy żołnierze zostali wysłani na ukraiński front. W zamian Pjongjang otrzymał od Moskwy pomoc finansową, technologie wojskowe, żywność i energię, co pomaga mu zmniejszyć zależność od Chin.
Czytaj też:
Po słowach Trumpa o Iranie ceny ropy naftowej wystrzeliły
