Stanisław Tymiński wraca do polskiej polityki. Deklaruje, że rozważa start z list formacji Grzegorza Brauna – Konfederacji Korony Polskiej. W najbliższych wyborach może ubiegać się o mandat senatora. Ostateczną decyzję o swoim starcie ma podjąć do momentu jesiennego kongresu Korony. Na konferencji prasowej 26 marca Grzegorz Braun tak witał przybysza z Kanady: „Co my tutaj robimy, goszcząc pana Stanisława i celebrując jego powrót do kraju po latach? No my otwieramy oczy niedowiarkom. Staramy się nawiązywać do tego, co jest w naszej najnowszej historii autentykiem. Szczerym, niepodstawionym, niewymyślonym, niezaprojektowanym przez mafię, służby i loże”.
Lider Korony miał na myśli wybory prezydenckie w 1990 r., w których Tymiński dotarł do drugiej tury z wysokim wynikiem 23,1 proc. głosów. I choć Tymiński przegrał wówczas w decydującym starciu z Lechem Wałęsą, to lider polskich antysystemowców uznał, że biznesmen z Kanady jest ważnym symbolem nadającym się na politycznego patrona swego ruchu.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
