W rzeczy samej II Co wolno zwolennikom centralizmu Unii? Obserwując wypowiedzi i działania Pétera Magyara, przyszłego premiera Węgier, można dojść do wniosku, że wszystko.
Dysponując potężną osłoną medialną lider zwycięskiej partii TISZA zachowuje się, jakby nie tyle wygrał demokratyczne wybory, ile jakby właśnie dokonał zwycięskiego zamachu stanu i szykował się obecnie do zemsty na przywódcach wrogiego, obalonego wskutek masowych protestów reżimu. Używa on podobnej (a może nawet pod wieloma względami jeszcze bardziej radykalnej) retoryki jak ta, którą posługiwał się i posługuje się w Polsce Donald Tusk. Przeciwników politycznych (a więc opozycję, która utraciła władzę w wyniku wyborów) należy wygnać, a najlepiej zamknąć w więzieniu.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

