"Koalicja obroniła ministrów, ale nie obroniła Polaków". Gorzka ocena Czarnka

"Koalicja obroniła ministrów, ale nie obroniła Polaków". Gorzka ocena Czarnka

Dodano: 
Przemysław Czarnek (PiS)
Przemysław Czarnek (PiS) Źródło: X / @pisorgpl
Koalicja rządząca obroniła ministrów zdrowia oraz klimatu. "Pacjenci zostali pozostawieni sami sobie, a odbiorcy energii dalej będą płacili astronomiczne rachunki" – uważa Przemysław Czarnek z PiS.

Sejm odrzucił w czwartek wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Za odwołaniem szefowej MKiŚ głosowało 213 posłów, 238 było przeciw, a ośmiu nie wzięło udziału w głosowaniu. Oprócz parlamentarzystów PiS-u i Konfederacji za przyjęciem wniosku głosował m.in. Bartosz Romowicz z Polski 2050.

Podobnie zakończyło się głosowanie w sprawie wotum nieufności wobec minister zdrowia. Przeciwko odwołaniu Jolanty Sobierańskiej-Grendy ze stanowiska było 238 posłów, za – 212, a dziewięciu nie wzięło udziału w głosowaniu.

Czarnek: Rozpoczynamy nową walkę

"Dziś koalicja obroniła ministrów, ale nie obroniła Polaków. Polscy pacjenci zostali pozostawieni sami sobie, a odbiorcy energii dalej będą płacili astronomiczne rachunki" – skomentował za pomocą platformy X Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera.

"Będziemy walczyć o zatrzymanie prywatyzacji służby zdrowia i realne obniżenie cen energii dla gospodarstw domowych i firm. Rozpoczynamy także nową walkę – o zatrzymanie umowy Mercosur, która ze względu na bierność rządu zaczyna tymczasowo obowiązywać już od jutra" – zapowiedział wiceprezes PiS.

"To nie jest koniec, a dopiero początek mobilizacji wszystkich, którym zależy na Polsce!" – zapewnił Czarnek.

twitter

Umowa z Mercosur wchodzi jutro w życie

Przypomnijmy, że umowa handlowa między Unią Europejską i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur, o której wspomniał Czarnek w swoim wpisie, będzie tymczasowo stosowana już od 1 maja. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Od piątku możliwe będzie sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po bardziej korzystnych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych.

Nowe przepisy pozwalają krajom Mercosur samodzielnie decydować, jak podzielą między siebie przyznany przez UE limit eksportu wołowiny.

Czytaj też:
Dlaczego Polska 2050 obroniła Hennig-Kloskę? Śliz zdradza powody

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także