Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki chce przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej UE. Informując 7 maja o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie takiego referendum, prezydent wskazał na prawo Polaków do wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji "Zielonego Ładu".
Wniosek przewiduje, że pytanie referendalne miałoby brzmieć: "Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".
Czarnek: Znakomita inicjatywa
W środę Senat zajmie się wnioskiem prezydenta. Podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem izby Przemysław Czarnek chwalił inicjatywę prezydenta, wskazując, że doskonale odczytuje ona społeczne nastroje. Polityk PiS przypomniał, że w niedawnym sondażu 75 proc. społeczeństwa jest za wyjściem z "klimatycznej, absurdalnej polityki brukselskiej".
– Nie za wyjściem z UE, tylko za odejściem od tej ideologii lewicowo-liberalnej, która drenuje ich kieszenie. To, co dzisiaj wydarzyło się na ulicach Warszawy i sondaż niedawny pokazuje, że jeżeli ci senatorowie z KO, z PSL, z Lewicy zagłosują przeciwko referendum, to będzie to głos przeciwko narodowi polskiemu, społeczeństwu, które w przytłaczającej większości chce wyjścia z ETS-u – powiedział były minister.
Obecny na konferencji senator PiS Stanisław Karczewski przekazał, że wszyscy senatorowie klubu zagłosują za przyjęciem wniosku prezydenta.
– To referendum jest konieczne nie tylko dla Polski, dla polskiego rządu, pokazanie kierunku jaki chcą przejąć obywatele, ale również dla UE, Europy, bo ta w zastraszającym tempie wprowadzana ideologia klimatyczna niszczy Europę – powiedział Karczewski.
Czytaj też:
Awantura o Zielony Ład. Cieszyński do Bosaka: Pokaż dowodyCzytaj też:
Eksperci: Niemcy nie spełnią celów klimatycznych do 2030 roku
