Kandydat PiS na premiera zamieścił w sieci nagranie, na którym odniósł się do trudnej sytuacji rolników w Polsce. To kolejna z serii aktywności polityków opozycji, którzy w ostatnich dniach pytają premiera Donalda Tusk, gdzie są pieniądze Polaków.
– Gdzie są pieniądze Polaków? Pytają teraz rolnicy, sadownicy. Susza, mrozy, utrata zysku na ten rok. Bieda nieprawdopodobna. Rolnicy, którzy naprawdę są w potrzebie – mówi były minister.
– Tymczasem dowiadujemy się, że rząd uzyskał zgodę od Brukseli już dwa tygodnie temu na dopłaty do nawozów kosmicznie drogich i do paliwa kosmicznie drogiego. I zero konkretów, żadnych decyzji, żadnych informacji dla rolników, sadowników, dla nikogo. Ten rząd zostawił rolników samym sobie – dodał Czarnek.
PiS: Gdzie są pieniądze Polaków?
W poniedziałek Przemysław Czarnek zapowiedział przeprowadzenie kontroli w trzech spółkach Skarbu Państwa, które w czwartym kwartale ubiegłego roku odnotowały rekordowe straty.
– Dziś do trzech spółek – i to strategicznych spółek Skarbu Państwa – wchodzą kontrole poselskie posłów PiS – zaczął były minister edukacji. Jak wyjaśnił, do Orlenu udają się właśnie Anna Gembicka i Michał Kowalski, do Jastrzębskiej Spółki Węglowej – Marek Wesoły i Grzegorz Matusiak, a do Grupy Azoty – Michał Moskal i Grzegorz Woźniak.
– Mówimy o trzech spółkach strategicznych Skarbu Państwa odpowiedzialnych również za bezpieczeństwo i działających w sektorze bezpieczeństwa spółkach, które przyniosły rekordowe straty w czwartym kwartale 2025 roku – podkreślił Przemysław Czarnek. – Orlen – 5,5 miliarda złotych straty netto, jest to rekordowa kwartalna strata Orlenu w ogóle. Drugi pod tym względem wynik negatywny był też w Orlenie, też za rządów PO w 2014 roku. […] JSW – 3,4 miliarda złotych straty […] i Grupa Azoty – 4,2 miliarda złotych straty – kontynuował.
Czytaj też:
"Ludzie się cieszą". Czarnek publikuje spot po słowach minister zdrowiaCzytaj też:
"To jest nielegalne, panie premierze". Czarnek grzmi z sejmowej mównicy
