Umowa handlowa między Unią Europejską i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur będzie tymczasowo stosowana od 1 maja. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Od 1 maja możliwe będzie sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po bardziej korzystnych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych
Anna Bryłka ostro krytykuje działania unijnych liderów. "20 kwietnia Komisja przyjęła rozporządzenie wykonawcze pozwalające krajom Mercosur na rozdzielenie kontyngentów między eksporterów według własnych zasad" – wskazuje.
Import żywności bez realnej kontroli
Nowe przepisy pozwalają krajom Mercosur samodzielnie decydować, jak podzielą między siebie przyznany przez UE limit eksportu wołowiny. UE na temat tego podziału nie ma wpływu. Do tego to właśnie państwa Mercosur będą decydować, które firmy u nich dostaną możliwość eksportu w ramach tych limitów.
– Czyli w praktyce: system kontroli leży po stronie krajów eksportujących, nie UE. Żeby mięso weszło na rynek UE na preferencyjnych warunkach, musi mieć tzw. świadectwo pochodzenia. Problem w tym, że to świadectwo również wystawiają same sobie państwa Mercosur, a nie instytucje unijne. UE opiera się więc na deklaracjach strony eksportującej – wskazuje europoseł Konfederacji.
Jak dodaje, mechanizm zarządzania kwotami, który dotychczas pozostawał martwym punktem w debacie ratyfikacyjnej, może stać się przedmiotem sporu, bo to samodzielna decyzja KE.
Polski rząd nie złożył skargi
Bryłka wskazuje, że obecnie istnieje tzw. kontyngent „Hilton”, czyli limit importu wysokiej jakości wołowiny, który wynosi ponad 66 tysięcy ton rocznie. – Do tej pory był on objęty cłem na poziomie 20%. W ramach umowy UE–Mercosur ten sam import ma stać się bezcłowy – wskazała.
Europoseł wskazuje, że polski rząd miał wiele tygodni żeby złożyć skargę do TSUE na Decyzję Rady z 9 stycznia o tymczasowym stosowaniu umowy UE-Mercosur. – Dzisiaj przedstawiciele rządu nie wiedzą co skarżą, a nawet uważają, że umowa jest korzystna – stwierdziła.
"NIE dla importu żywności z Mercosur" – podkreśliła na koniec.
Czytaj też:
Komisja Europejska wszczyna postępowanie wobec Polski. Chodzi o OdręCzytaj też:
Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. definicji gwałtu
