Wszyscy na referendum w Krakowie, czyli "demokraci" przerażeni demokracją
  • Cezary KrysztopaAutor:Cezary Krysztopa

Wszyscy na referendum w Krakowie, czyli "demokraci" przerażeni demokracją

Dodano: 
Ucieczka z obozu demokratycznego
Ucieczka z obozu demokratycznego Źródło: Cezary Krysztopa
Podczas gdy piszę ten tekst, jesteśmy tuż po wielkiej demonstracji Solidarności i wielu innych organizacji popierających referendum ws. Zielonego Ładu, a przed referendum ws. odwołania ośmiogwiazdkowego prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Wniosek o referendum ws. Zielonego Ładu odrzucony przez sardonicznie uśmiechniętych senatorów i zbliżające się referendum w Krakowie mają wspólny mianownik.

"Demokracja" liberalna

Wydaje się, że nie ma w demokracji bardziej demokratycznego instrumentu niż mające moc bezpośredniej woli wyborców – referendum. Tymczasem w obu przypadkach panicznie przerażeni demokracją "demokraci" chcieliby odebrać głos demosowi. Nie po to zbudowali sobie "demokrację liberalną", która z demokracją ma tyle wspólnego co, jak mawiał "klasyk" krzesło elektryczne z krzesłem, żeby im się demos mieszał do władzy, z którą nie umieją się rozstać.

"Demokracja liberalna" stała się synonimem "demokracji" zupełnie niezasłużenie. Jej modus operandi bowiem, opiera się na założeniu, że demos jest zbyt głupi żeby podejmować decyzje, dlatego trzeba jego decyzje tak obudować różnymi, kontrolowanymi przez "elity" mechanizmami, żeby nie miały żadnego znaczenia.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także