Po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych sił specjalnych imię "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zaproponował odebranie mu Orderu Orła Białego, którym w 2023 r. uhonorował go ówczesny prezydent Andrzej Duda.
Przeciwko takim działaniom protestuje Szymon Hołownia. "Jeśli to dziś Kapituła Orderu Orła Białego ma odebrać ów Order prezydentowi Ukrainy – najlepiej byłoby, gdyby wstrzymała się jeszcze z tą decyzją. Po pierwsze: żaden prezydent (w tym KArol Nawrocki, czy jego poprzednicy, którzy Orła Białego otrzymują „z automatu” w dniu zaprzysiężenia), nie otrzymuje najwyższych odznaczeń za swoje cnoty, historię życia, czy poglądy, a dlatego że reprezentuje państwo, wszystkich obywateli" – napisał polityki Polski 2050.
Hołownia: Ukraińcy zachowali się bezsensownie
W mediach społecznościowych Hołownia przekonuje, że wymiana najwyższych orderów między głowami państw jest wyrażeniem szacunku innemu państwu, a nie człowiekowi.
Jednocześnie polityk przyznaje, że Ukraińcy w sprawie nadania imienia UPA jednostce wojskowej "zachowali się bezsensownie, fatalnie, głupio, bez wrażliwości". Jego zdaniem jest jednak "sto sposobów", by dać im to odczuć "i dyplomatycznie, i międzynarodowo, i wojskowo, i biznesowo".
"Zdzieranie jednak, w akcie symbolicznej zemsty, Orderu z piersi przywódcy tego narodu, który codziennie widzi dziś swoje dzieci rozrywane ruskimi rakietami, wyrządzi dziś znacznie większą krzywdę zdzierającemu, niż tym którym się zdziera. Dlatego, zanim użyje się środków ostatecznych, odda cios, nakarmi złe emocje po obu stronach, warto zaaplikować środki ze szczebla niżej na drabinie eskalacji. Nie uzyskać z miejsca pełną zgodę z Ukraińcami w sprawie Wołynia, ale w asertywny sposób wyjaśnić im jakie szkody przyniesie im nieakceptowanie cierpienia naszych niewinnych ofiar, naszej historii i naszej wrażliwości" – napisał Hołownia.
Czytaj też:
Zełenski ominął Polskę. Zaskakujący ruch prezydenta UkrainyCzytaj też:
"Plucie na Polskę". PiS zgłasza projekt uchwały ws. Ukrainy
