Zełenski ominął Polskę. Zaskakujący ruch prezydenta Ukrainy

Zełenski ominął Polskę. Zaskakujący ruch prezydenta Ukrainy

Dodano: 
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA / Javier Lizon
Aby dostać się do Londynu Wołodymyr Zełenski skorzystał z lotniska w Mołdawii. Do tej pory wybierał start z Jasionki koło Rzeszowa.

Prezydent Ukrainy poleciał w niedzielę do Wielkiej Brytanii na spotkanie z premierem Keirem Starmerem, kanclerzem Friedrichem Merzem, oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

"Skoncentrujemy się głównie na obronie w tej wojnie, większej współpracy na rzecz bezpieczeństwa całej Europy w sferze obrony powietrznej i na naszych wspólnych ocenach perspektyw dyplomatycznych" — napisał Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński polityk podkreślił, że "Europa musi brać udział w negocjacjach i musi być silna".

Portal Ukraińska Prawda donosi, że samolot z Zełenskim wyjątkowo nie wystartował z lotniska w Polsce. Prezydent Ukrainy wybrał lotnisko w Kiszyniowie. Wcześniej przyleciał z Podkarpacia do Mołdawii.

Serwis podkreśla, że Zełesnski zazwyczaj korzystał z lotniska pod Rzeszowem. "W latach ubiegłych głównym lotniskiem bazowym dla pierwszego samolotu było lotnisko w Rzeszowie (Jasionka), gdzie zazwyczaj rozpoczynały się i kończyły podróże zagraniczne głowy państwa i innych delegacji, odbywane tym samolotem" — wskazano.

Nie podano oficjalnego powodu tej zmiany stanowiska. Nie wiadomo, czy wybór Mołdawii to pokłosie narastającego konfliktu między Zełenskim a prezydentem Karolem Nawrockim.

Zełenski może stracić Order Orła Białego

Po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych sił specjalnych imię "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zaproponował odebranie mu Orderu Orła Białego, którym w 2023 r. uhonorował go ówczesny prezydent Andrzej Duda.

Jak dowiedziała się WP, w Kijowie panują obawy, że prezydent Karol Nawrocki faktycznie zdecyduje się na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, dlatego strona ukraińska szuka wyjścia z sytuacji i rozważa ustępstwa, w tym zmianę nazwy jednostki odwołującej się do UPA, a także wydanie kolejnych zgód na ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej.

"Jak słyszymy od osób znających kulisy spotkań, polskie władze są przygotowane na dalsze zaostrzenie sporu, jeśli Kijów nie podejmie działań, które Warszawa uzna za wystarczające" – czytamy w artykule.

Czytaj też:
Zełenski powinien stracić Order Orła Białego? Historyk: Mam nadzieję, że nie
Czytaj też:
Była rzecznik Zełenskiego: Wojna i strach to jego narzędzia utrzymania władzy

Źródło: Onet.pl
Czytaj także