"Wstyd i żenada". Zajączkowska-Hernik skomentowała decyzję posłów

"Wstyd i żenada". Zajączkowska-Hernik skomentowała decyzję posłów

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja)
Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja) Źródło: Wikimedia Commons / Zio27
Sejm zdecydował, że projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny będzie dalej procedowany. Sprawę dosadnie skomentowała Ewa Zajączkowska-Hernik.

26 maja rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Projekt ustawy zakłada, że artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS. Ponadto będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu.

Kontrowersyjny projekt ustawy będzie dalej procedowany

W piątkowym głosowaniu posłowie odrzucili wniosek PiS i Konfederacji o całkowite odrzucenie projektu już w pierwszym czytaniu. Za odrzuceniem ustawy głosowało 199 posłów, przeciw było 233, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Ostatecznie projekt trafił do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.

Zajączkowska-Hernik: Wstyd i żenada

Ewa Zajączkowska-Hernik, europoseł Konfederacji, oceniła we wpisie na platformie X, że "koalicja Tuska ma gdzieś wolę obywateli i właśnie zagłosowała przeciwko wnioskowi o odrzucenie projektu w sprawie dopłat do emerytur dla artystów".

"Wstyd i żenada. Wniosek został odrzucony, bo koalicja Tuska broni jak niepodległości przywilejów dla artystów i dopłacania im do emerytur 400 milionów rocznie. Może jeszcze coś dla lekarzy wymyślcie, słychać przecież, jak źle im się wiedzie. I potem hop, do saloniku VIP. Co za parszywa kasta! A cała reszta zwykłych, ciężko pracujących ludzi ma na to zasuwać. Eliciarze-KOryciarze. Obrzydliwe" – napisała.

Europoseł Konfederacji podkreśliła, że "minister Cienkowskiej, która forsuje ten projekt, dedykuję ostatnie badanie Instytutu Badań Pollster – 74 proc. Polaków NIE CHCE dopłat do emerytur i składek ZUS dla artystów". "Za dopłatami opowiedziało się zaledwie 11 proc. osób" – zauważyła.

"Ale pani Cienkowska ma głos ludzi gdzieś, podobnie jak cała kasta Tuska i z uśmiechem na ustach opowiada dyrdymały, że ten projekt to »test na patriotyzm« i jeszcze przyrównuje doniosłość swoich beznadziejnych zmian o dopłatach dla artystów i podniesieniu cen elektroniki przez poszerzenie opłaty reprograficznej (też na rzecz artystów oraz urzędasów z ZAIKS i innych) do – uwaga – odblokowywania ekshumacji polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Nie wiem jakie procesy myślowe muszą zajść w głowie, by dokonać takiego zestawienia" – napisała.

Zdaniem Ewy Zajączkowskiej-Hernik "jakby tego było mało, to właśnie resort kultury przyznał Jasiowi Kapeli kilkadziesiąt tysięcy złotych w ramach stypendium na swoje debilizmy, co pani Cienkowska uznaje za świetną decyzję i publicznie jej broni... to jeden z wielu przykładów, pokazujących jak marnotrawione są tam nasze pieniądze".

"Mamy do czynienia z jakąś kumulacją odklejenia od rzeczywistości i totalnym rozmijaniem się z oczekiwaniami i potrzebami obywateli! Ta kobieta ośmiesza cały resort kultury i stała się memem. Cienkowska z Tuskiem DO DYMISJI, natychmiast!" – dodała.

Czytaj też:
Ustawa Cienkowskiej obroniona. Sejm odrzucił wniosek opozycji
Czytaj też:
Awantura wokół pomysłu Cienkowskiej. Konfederacja chce dymisji minister

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także