– Wybucha bomba za bombą, bomba za bombą i jeszcze moment, a po partii rządzącej nie zostanie kamień na kamieniu. Rafał Trzaskowski dzisiaj oficjalnie stracił jakąkolwiek wiarygodność, jeśli w ogóle ją posiadał. Od dzisiaj Rafał Trzaskowski, jeśli dalej będzie sprawować funkcję prezydenta Warszawy, to tylko dlatego, że w polskiej polityce, zwłaszcza w warszawskiej polityce, można kłamać, można dopuszczać się zaniedbań, można chronić zgniły układ, byle tylko nie być "pisiorem". Rafał Trzaskowski, nawet jeśli nie straci stanowiska, to stracił coś innego. Twarz. I już jej nie odzyska – mówi szef Kanału Zero w komentarzu opublikowanym na YT.
Jak poinformował portal Zero.pl, Rafał Trzaskowski od roku wiedział o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym, bo poinformował go o nich zwolniony już z pracy ordynator chirurgii.
Stanowski: Są dwie opcje. Druga jest dla Trzaskowskiego gorsza
– Trzaskowski mówi, że zaczął działać szybciutko, gdy tylko się dowiedział. Że nie można dopuścić do takich rzeczy, że nigdy więcej. Bla, bla bla. Podam najbardziej korzystna wersja dla Trzaskowskiego – ruszyłeś w kampanię prezydencką i porzuciłeś zarządzanie miastem. Zostawiłeś miasto samopas. Udawałeś, ze da się połączyć wiece w Wólce z zarządzaniem Warszawą, ale tylko udawałeś. Bo tak naprawdę nie wykonywałeś należycie obowiązków, do których zostałeś wybrany. Więc miałeś w dupie to, co działo się w Szpitalu Południowym – grzmi dziennikarz.
– Jak już przegrałeś wybory, to nie miałeś głowy do jakichś tam ordynatorów. Dostałeś informację, ale nawet jej nie przeczytałeś, bo ci się nie chciało. Naraziłeś w ten sposób zdrowie i życie mieszkańców, a teraz odgrywasz przed kamerami teatrzyk. To jest wersja najkorzystniejsza, niedopełnienie obowiązków – kontynuuje Stanowski.
Jak mówi, jest jeszcze druga opcja. – Przeczytałeś informacje od ordynatora, ale je olałeś (...). Bo szpitale w Polsce to są łupy, jak SSP. Nie będzie jakiś doktorem kwestionował Kacprzyka, z którym Trzaskowski ma tyle pięknych fotek – kpi szef KZ.
– Jesteś obrońcą układu. Układu, który właśnie się wysypał. Dopóki nie zwolnisz sam siebie, sprawa nie jest rozliczona – podkreślił w komentarzu.
Czytaj też:
Lekarz z Sosnowca miał przepracować ponad 4 tys. 800 godzin. "Patologiczny mechanizm"Czytaj też:
Słowik: Cieszę się. Trzaskowski potwierdził, że piszemy prawdę
