2 lutego 2026 r., w święto Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny, ks. Davide Pagliarani, przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, publicznie ogłosił decyzję o powierzeniu biskupom FSSPX dokonania nowych konsekracji biskupich. Ceremonię zapowiedziano na 1 lipca tego roku, czyli święto Najdroższej Krwi Pana Jezusa. Podobnie jak w 1988 r. konsekracje mają na celu zapewnienie przetrwania Tradycji katolickiej w dobie postępującego kryzysu modernistycznego.
W odpowiedzi na ten krok niemal natychmiast uaktywnili się krytycy Bractwa. Zadziwiający sojusz połączył tak pozornie odległe środowiska, jak kręgi liberalno-postępowe oraz tych, którzy związani są z instytutami odprawiającymi tradycyjną Mszę „w pełnej jedności”. Wszyscy ci adwersarze FSSPX nierzadko z lekkością szermują oskarżeniami o schizmę, obwieszczając przy tym rzekomą ekskomunikę. Istota ich argumentacji sprowadza się w pierwszej kolejności do odmieniania przez wszystkie przypadki słowa „posłuszeństwo” lub skrajnego pozytywizmu w wykładni norm kanonicznych.
Zbieżność z kręgami modernistycznymi
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
