Gdyby mężczyźni z Ukrainy, przedstawiani jako bohaterscy obrońcy Europy, przybyli do swoich rodzin w Polsce, to nie poszliby pracować na budowie w charakterze robotników. Natomiast oczekiwaliby jakichś alimentów od państwa polskiego za swoje wyczyny wojenne. Gdyby ich nie otrzymali, próbowaliby dochodzić tych wyimaginowanych praw nawet z użyciem siły
16 lipca 1990 r. przyjęto w Kijowie Deklarację suwerenności państwowej Ukrainy, która zakładała m.in. pierwszeństwo prawa ukraińskiego przed sowieckim. 24 sierpnia 1991 r. ogłoszono Deklarację niepodległości. Referendum w sprawie niepodległości odbyło się 1 grudnia 1991 r. Ponad 90 proc. głosujących poparło istnienie niepodległej Ukrainy. Tydzień później zawarto układ białowieski, na mocy którego przestał istnieć Związek Sowiecki jako podmiot prawa międzynarodowego. W rezultacie Ukraińcy nie tyle odzyskali niepodległe państwo, ile uzyskali państwo, którego nigdy przedtem nie posiadali, poza efemerydalnymi bytami w latach 1917–1921.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
