"Wybrał bycie memem". Żurek doczekał się odpowiedzi na swoje słowa

"Wybrał bycie memem". Żurek doczekał się odpowiedzi na swoje słowa

Dodano: 
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
"Pan Żurek z zadęciem stwierdził: «To my ogrywamy Prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem». Nie wiadomo, czy płakać, czy śmiać się z tego kabotyństwa" – stwierdził Zbigniew Bogucki.

W wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej", minister sprawiedliwości Waldemar Żurek był pytany m.in. o swoje plany dot. wymiaru sprawiedliwości w kontekście decyzji prezydenta, takich jak np. wetowanie ustaw czy "wybieranie sędziów, od których odbierze ślubowanie".

Żurek nie zgadza się z ocenami, że on i rządząca koalicja są często bezsilni wobec wet i innych decyzji Karola Nawrockiego. – To my ogrywamy prezydenta, tylko metodami zgodnymi z prawem – stwierdził.

Mocna odpowiedź Boguckiego

Na słowa szefa resortu sprawiedliwości zareagował Zbigniew Bogucki. Prezydencki minister nie szczędził mocnych słów pod adresem Waldemara Żurka, nazywając go m.in. kabotynem czy memem. Jego zdaniem, działania ministra to "tragifarsa".

"Farsy dlatego, że najsłabszy minister w tym słabym rządzie, potykający się o własne nogi, który nie ma żadnych osiągnięć, nie odróżnia miasta Waszyngton od stanu Waszyngton, postanowienia Prezydenta od aktu nominacji, kontrasygnaty od zbędnego podpisu, który chwali się wybraniem członków KRS na podstawie przepisów ustawy, którą wcześniej nazywał niekonstytucyjną, i który za swój sukces uznaje wybór 7 sędziów TK, których rządzący mogli swobodnie wybierać kolejno od grudnia 2024 r., ale nie chcieli i z których czworo ślubowało wobec sejmowych kolumn i w związku z tym nie orzeka, próbuje startymi zębami niedołężnie kąsać nogawkę Prezydenta, popieranego przez 56 procent Polaków" – napisał szef kancelarii prezydenta.

"Tragedia dlatego, że minister, który nigdy nie został zweryfikowany w demokratycznych wyborach politycznych, chełpi się tym, że jego ambicją jest ogrywać Prezydenta Polski, który ma najsilniejszy mandat Narodu z powszechnych wyborów" – dodał.

Bogucki zakończył swój wpis stwierdzeniem, że można być słabym ministrem lub memem. Waldemar Żurek "wybrał to ostatnie".

Czytaj też:
Kaczyński stanowczo dementuje doniesienia mediów. "Nic w tej sprawie się nie zmienia"
Czytaj też:
PiS wymieni kandydata na premiera? "Projekt Czarnek jest skończony"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X / Rzeczpospolita
Czytaj także