W poniedziałek Andy Burnham został nowym premierem Wielkiej Brytanii. Lewicowy polityk zastąpił poprzedniego lidera Partii Pracy Keira Starmera.
Tusk: Przyjazna rozmowa
We wtorek wieczorem szef polskiego rządu poinformował w krótkim wpisie, że jest już po pierwszej rozmowie telefonicznej ze swoim angielskim odpowiednikiem.
"Przed chwilą odbyłem przyjazną i obiecującą rozmowę telefoniczną z premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhame. Jestem przekonany, że nasze rządy będą kontynuować bliską i doskonałą współpracę w sprawach najważniejsze na dziś"
"Współpraca polsko-brytyjska w obszarze służb specjalnych jest absolutnie wzorcowa. Sojusznicy i bliscy przyjaciele" – dopisał minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Andy Burnham zastąpił Starmera
Burnham pochodzi z miejscowości Aintree pod Liverpoolem. W latach 2001–2017 sprawował mandat poselski z Leigh na północy Anglii. W rządzie Gordona Browna pełnił m.in. funkcje szefa resortu kultury kultury i zdrowia. Po przegranych przez lewicę wyborach w 2010 roku odpowiadał za zdrowie i edukację w gabinecie cieni Eda Milibanda. Od 2017 do czerwca 2026 roku piastował stanowisko burmistrza aglomeracji Manchesteru, gdzie zbudował swoją polityczną pozycję. 17 lipca Burnham objął stanowisko lidera Partii Pracy. Keir Starmer zrezygnował m.in. ze względu na naciski z własnej partii i bardzo słabe notowania w społeczeństwie.
Pod koniec maja premier Donald Tusk podpisał Traktat między Polską a Wielką Brytanią w zakresie bezpieczeństwa i obronności.
Czytaj też:
Traktat Polski z Wielką Brytanią. Tusk: Sojusz wiarygodny Czytaj też:
W traktacie z Wielką Brytanią jest tzw. neutralność klimatyczna do 2050 roku
