Sekretarz stanu Marco Rubio poinformował o powołaniu specjalnego zespołu, który ma tropić osoby i firmy pomagające cudzoziemkom przyjeżdżać do USA, by urodzić tam dziecko.
Rubio: Obywatelstwo amerykańskie nie jest na sprzedaż
"Obywatelstwo amerykańskie nie jest na sprzedaż" – napisał Rubio na platformie X. Sekretarz stanu przekazał, że Departament Stanu powołał Grupę Zadaniową ds. Zapobiegania Turystyce Porodowej. Ma ona sprawdzać działalność posiadaczy wiz i rozbijać sieci organizujące przyjazdy do USA w celu urodzenia dziecka.
Według Rubio grupy te szkolą cudzoziemców w oszukiwaniu systemu wizowego, organizują podróże i zakwaterowanie, a nawet fałszują dokumenty. "W ciągu zaledwie jednego miesiąca Grupa Zadaniowa ds. Zapobiegania Turystyce Porodowej podjęła działania w celu cofnięcia ponad 600 wiz cudzoziemcom z całego świata" – poinformował Rubio. Departament Stanu nie ujawnił, z jakich krajów pochodzili posiadacze wiz ani jakie organizacje zostały objęte kontrolami.
Rubio zapowiedział, że działania będą kontynuowane. "Departament Stanu wykorzysta wszystkie dostępne narzędzia, aby rozbić sieci turystyki porodowej i bronić integralności amerykańskiego obywatelstwa" – podkreślił.
Trump przegrał w Sądzie Najwyższym
Obecne działania są kolejnym etapem reformy amerykańskiego systemu dotyczącego przyznawania obywatelstwa z urodzenia. Już pierwszego dnia nowej kadencji prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie mające ograniczyć automatyczne przyznawanie obywatelstwa dzieciom urodzonym w USA, jeśli ich rodzice nie są obywatelami ani stałymi rezydentami.
30 czerwca Sąd Najwyższy orzekł jednak, że dzieci urodzone w Stanach Zjednoczonych, których rodzice przebywają w kraju nielegalnie lub tymczasowo, są obywatelami od urodzenia na mocy 14. poprawki.
Administracja uderza w system wizowy
Nowa strategia koncentruje się na osobach, które pod pozorem turystyki przyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych przede wszystkim po to, aby urodzić tam dziecko. Samo urodzenie dziecka w USA nie jest nielegalne. Jak przypomina "Newsweek", 14. poprawka zasadniczo gwarantuje obywatelstwo niemal wszystkim dzieciom urodzonym na terytorium Stanów Zjednoczonych, niezależnie od statusu imigracyjnego rodziców.
Czytaj też:
Koniec rewolucyjnej zmiany Trumpa. Sąd Najwyższy wydał wyrok
