Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek pojawił się w poniedziałek na obchodach Święta Niepodległości Ukrainy w Warszawie. – Powołałem ponad 100 prokuratorów w całym kraju, którzy od lutego tego roku bardzo aktywnie razem z policją ścigają każdy przejaw nienawiści – powiedział. Podkreślił, że są to działania nie doraźne, lecz systemowe.
– Nikt nie zniszczy naszej przyjaźni – stwierdził Żurek. – Życzę wam, żebyście weszli do NATO i do Unii Europejskiej – dodał.
Zajączkowska-Hernik o Żurku i ukraińskiej agenturze
– Minister Żurek wpisał się w piątą kolumnę ukraińską w Polsce. Doskonale wiemy, że agentura ukraińska w Polsce jest bardzo dobrze rozrośnięta i ma bardzo szerokie macki – skomentowała w programie "Graffiti" w Polsat News eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.
– Dziwi mnie podejście pana prokuratora i zastanawia mnie, dlaczego pan prokurator tak skrupulatnie nie bada sytuacji, w których Polacy są napadani przez Ukraińców. Tutaj jest bardzo duża asymetria. A przypomnijmy, że pan prokurator generalny jest polskim ministrem, nie ukraińskim. Jeżeli tak bardzo podoba mu się bronienie Ukrainy, niech wyjedzie na Ukrainę i tam reprezentuje interes Ukrainy, ale nie w Polsce – stwierdziła.
– Ja bym bardzo nie chciała, żeby w Polsce doszło do takiej sytuacji jak w Wielkiej Brytanii, gdzie służby odwracają się przeciwko rodowitym Brytyjczykom, a bronią muzułmanów i czarnoskórych imigrantów, którzy w zasadzie mogą o wszystko oskarżyć Brytyjczyków i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań, a rodowici Brytyjczycy są, kolokwialnie mówiąc, dojeżdżani przez brytyjski wymiar sprawiedliwości – mówiła Zajączkowska-Hernik.
– Jeżeli dochodzi do aktów nienawiści czy aktów przemocy, każdy powinien ponosić odpowiedzialność, nie tylko Polacy, ale również Ukraińcy. I tego sobie życzę od ministra Żurka – dodał.
Czytaj też:
Czarnek nie wytrzymał. Ostro skrytykował Trzaskowskiego i TVP w likwidacji Czytaj też:
Poseł otrzymał zaproszenie na obchody Dnia Niepodległości Ukrainy. Odmówił udziału
