"Albo idioci, albo niemieckie pachołki". Zajączkowska-Hernik oburzona

"Albo idioci, albo niemieckie pachołki". Zajączkowska-Hernik oburzona

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja)
Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja) Źródło: Wikimedia Commons / Zio27
TSUE odrzucił wniosek Polski o zawieszenie stosowania umowy z blokiem Mercosur. "Skarga była kompromitująco przygotowana!" – oceniła europosłanka Konfederacji

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił wniosek o zawieszenie decyzji Rady UE zezwalającej na tymczasowe stosowanie umowy z blokiem Mercosur – przekazała we wtorek agencja prasowa Reuters.

Zajączkowska-Hernik: Jeden wielki cyrk

Do sprawy odniosła się w mediach społecznościowych europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.

"Albo idioci, albo niemieckie pachołki! Trybunał Sprawiedliwości UE odrzucił skargę rządu Tuska na umowę z Mercosur, bo była... kompromitująco przygotowana!" – napisała na portalu X deputowana do Parlamentu Europejskiego.

Jak podkreśliła Zajączkowska-Hernik, "nie dość, że rząd wnioskował o wstrzymanie zastosowania umowy z Mercosur 4 miesiące po tym, jak zaczęła obowiązywać (nie spieszyło im się), to jeszcze według TSUE cały dokument został beznadziejnie przygotowany merytorycznie – bez odpowiednich wskazówek, argumentów i dowodów". "Jeden wielki cyrk! Dlatego albo mamy do czynienia z kompletnymi nieudacznikami, albo świadomymi sabotażystami polskiego rolnictwa, którzy od początku działali w interesie Niemiec" – zaznaczyła polityk. "A może jedno i drugie?" – dodała.

Europosłanka Konfederacji: To jest kłamstwo!

Ewa Zajączkowska-Hernik zwróciła również uwagę na słowa rzecznika rządu Adama Szłapki.

"Do tego dziś rzecznik rządu, Adam Szłapka wychodzi na konferencję i opowiada dyrdymały, że w sumie to cała umowa została przyjęta 'w odpowiedniej procedurze i zgodnie z przepisami europejskimi' – to jest kłamstwo! Umowa została wdrożona z pominięciem Parlamentu Europejskiego i jest niezgodna unijnymi traktatami" – napisała europosłanka Konfederacji.

Jak zaznaczyła: "Podsumowując żenujący serial rządu Tuska ws. umowy z Mercosur – najpierw udawali, że szukają koalicji do zablokowania dokumentu, potem pod presją społeczną złożyli spóźnioną o kilka miesięcy i żenująco napisaną skargę, a na koniec mówią, że umowa została przyjęta w porządku".

Deputowana do PE zwróciła uwagę, że "tak w praktyce wygląda Donald 'nikt mnie nie ogra w Europie' Tusk". "Ursula von der Leyen i kanclerz Merz mogą być dumni ze swojego premiera w Polsce" – dodała.

Czytaj też:
"Wszystko wywrócili do góry nogami". Zajączkowska-Hernik wskazała osoby
Czytaj też:
"Przestańcie szczuć na Polaków". Apel Zajączkowskiej-Hernik

Źródło: X / Reuters, Interia, DoRzeczy.pl
Czytaj także