"Przestańcie szczuć na Polaków". Apel Zajączkowskiej-Hernik

"Przestańcie szczuć na Polaków". Apel Zajączkowskiej-Hernik

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik
Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: Konfederacja/Marcin Fijałkowski
W czwartek w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni Ukrainiec ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Śmierć poniósł ksiądz. Do nowych informacji o sprawcy odniosła się europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.

Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Atak nożownika miał miejsce przed mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej.

Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek przy ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu – powiedziała w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Według jej relacji na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80-centymetrowym nożem. – Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził – powiedziała s. Dendor.

Zajączkowska-Hernik: Koalicja Tuska odrzuciła naszą poprawkę

Tragedię skomentowała w mediach społecznościowych europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik. "Okazuje się, że ukraiński zwyrodnialec, który zabił księdza i zaatakował innych, był żołnierzem ukraińskiej armii i miał polski PESEL" – napisała deputowana do PE na portalu X.

Jak zaznaczyła Zajączkowska-Hernik, "w trybie pilnym trzeba wprowadzić" pełny ruch wizowy dla Ukraińców i restrykcyjne kontrole na granicach, deportację za każde złamanie prawa, a także weryfikację karalności cudzoziemców na granicy.

"Jako Konfederacja już rok temu składaliśmy poprawkę umożliwiającą skuteczną weryfikację karalności wjeżdżających do nas obcokrajowców, ale koalicja Tuska ją odrzuciła!" – czytamy we wpisie.

Europosłanka Konfederacji: Tak kończy się polityka otwartych granic

Zajączkowska-Hernik przypomniała, że "polska policja od wielu miesięcy ostrzegała, że będą do nas napływać potencjalnie bardzo niebezpieczni ukraińscy weterani, a mimo to rządzący nie zrobili nic, by chronić przed tym polskich obywateli". "Ten były ukraiński żołnierz miał polski PESEL, czyli już wcześniej przebywał w Polsce. Poprzedniej nocy bez problemów przyjechał do Polski z Niemiec i niedługo potem dokonał zbrodni" – zaznaczyła.

Europosłanka Konfederacji stwierdziła, że "tak kończy się polityka otwartych granic i wpuszczania ich wszystkich jak leci!". "Tymczasem burmistrz Jarosławia, gdzie doszło to ataku Ukraińca, ogłosił zwiększenie patroli na ulicach, bo 'obawiamy się reakcji wtórnej' ze strony polskich obywateli. Do takiego punktu dotarła ta rządowo-medialna, antypolska propaganda, że po niewyobrażalnej zbrodni dokonanej przez ukraińskiego obywatela, władze znowu kierują uwagę na... Polaków" – dodała.

"Przestańcie szczuć na Polaków i robić z całego narodu nienawistników, tylko zacznijcie wreszcie dbać o nasze bezpieczeństwo!" – podkreśliła Zajączkowska-Hernik.

Czytaj też:
Ostrzegają ponownie: Nie wpuszczać weteranów wojennych z Ukrainy
Czytaj też:
Nieoficjalnie: Ukrainiec, który zamordował księdza to były żołnierz. Walczył na froncie

Źródło: X / podkarpacka.policja.gov.pl, KAI, DoRzeczy.pl
Czytaj także