Nawrockiego zapytano o Giertycha. Kąśliwa odpowiedź prezydenta

Nawrockiego zapytano o Giertycha. Kąśliwa odpowiedź prezydenta

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki Źródło: PAP / Leszek Szymański
Jak słyszę Roman Giertych, proszę wybaczyć, nie chce mi się zupełnie rozmawiać – powiedział prezydent Karol Nawrocki zapytany o posła KO.

Prezydent spotkał się w czwartek z dziennikarzami. Karol Nawrocki mówił m.in. o zakończeniu programu CPN czy wniosku prokuratury o jego przesłuchanie. Wśród pytań, jakie otrzymała głowa państwa było jedno dotyczące Romana Giertycha. Nawrocki stwierdził, że o pośle KO "nie chce mu się zupełnie rozmawiać".

– Roman Giertych może zagrozić swoim fanom z internetu, że coś im wypłaci albo czegoś im nie wypłaci. Nie traktuję tego polityka poważnie, szczególnie teraz, gdy jako poseł PO i wiceszef [klubu] PO jest jednocześnie mecenasem i adwokatem Przemysława Krala, którego uznaje za ruskiego, to wielokrotnie słyszeliśmy, agenta. Mam wrażenie, że tam już nie leci pilot i nie odjechał tylko pociąg, ale cały peron – powiedział.

Giertych obrońcą Krala

Przemysław Kral, szef upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach. Wiele miesięcy temu miał nawiązać poufny kontakt z prawnikami Romanem Giertychem i Jackiem Dubois i za ich pośrednictwem prowadzić rozmowy z prokuraturą. Biznesmen zgodził się zeznawać i może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Jak ustaliła TVP Info – oficjalnie uzyskał status małego świadka koronnego. Jego wiedza ma dotyczyć m.in. przepływów pieniędzy do mediów, fundacji i przedsięwzięć związanych z politykami prawicy. W odniesieniu do sprawy premier Donald Tusk stwierdził, że Zondacrypto powstała "za pieniądze rosyjskiej mafii" i rosyjskich służb.

Niedawno Giertych potwierdził, że jest obrońcą Krala. Wielu polityków broni posła KO, podkreślając, że na tym polega zawód adwokata. Sam polityk też wypowiedział się w tej sprawie. "Wiecie mądrale jakie są dwa główne powody dla których reprezentuję Krala? Jestem adwokatem i zwrócił się do mnie o pomoc. A że w pracy adwokata oprócz trudu i znoju występuje czasem satysfakcja z tego, że dzieje się sprawiedliwość, to już nic na to nie poradzę" – napisał w mediach społecznościowych.

Czytaj też:
PiS zdecydował w sprawie weta Nawrockiego. Koalicja bez szans
Czytaj też:
Giertych grzmi: To publicysta Kanału Zero. Stanowski: Taki, jak z pana

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: 300polityka.pl
Czytaj także