Burzliwe obrady Sejmu. "Panie Siemoniak, albo pan jest skończonym idiotą, albo kłamcą"

Burzliwe obrady Sejmu. "Panie Siemoniak, albo pan jest skończonym idiotą, albo kłamcą"

Dodano: 
Poseł Janusz Kowalski w Sejmie
Poseł Janusz Kowalski w Sejmie Źródło: PAP / Piotr Nowak
– Panie Siemoniak, albo pan jest skończonym idiotą, albo pan jest patologicznym kłamcą – grzmiał poseł Janusz Kowalski w Sejmie.

– Adwokat Tuska, pan Roman Giertych zadaje pytanie publicznie: "Powiedzcie mi, który adwokat ma większe doświadczenie w aferach niż ja?". W mojej ocenie było tak, że spotkał się z panem Kralem i Kral mu powiedział: "mordo ty moja, oczywiście, że tak". I wiceszef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej zostaje adwokatem faceta, który oszukał dziesiątki tysięcy Polaków. Szefa firmy, która była zdaniem premiera Donalda Tuska związana z rosyjską mafią – mówił w Sejmie poseł Janusz Kowalski.

Poseł stwierdził, że "ustawa Tuska i Krala" uzyskała poparcie Zondacrypto, gdyż niszczyła rynek kryptoaktywów. – Kiedy KNF, kiedy prokuratura, kiedy Domański, kiedy Tusk poinformował Polaków, że ta firma jest trefna? Ukrywaliście to nawet po zorganizowanym 5 grudnia posiedzeniu tajnym, nie chcieliście tego posiedzenia odtajnić – kontynuował Kowalski. Jego zdaniem KO "wysłała" Romana Giertycha, żeby ten zatarł dowody współpracy z Zondacrypto.

Kowalski do Siemoniaka: Idiota albo kłamca

– Absolutnie naganne jest to, że byli posłowie, którzy przyjmowali na swoje fundacje pieniądze. Absolutnie naganne jest to, że poseł pojechał na Ibizę. Tylko że te poprawki do ustawy przygotował Janusz Kowalski i one uderzały w zagraniczne banki, one wszystkie uderzały w giełdę kryptowalut i my chcieliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość rady ds. kryptowalut, która eliminowałaby z wpływu na polski rynek Zondacrypto – podkreślił Janusz Kowalski.

Poseł dodał, że przepisy proponowane przez rządzących zniszczyłyby polskie firmy i dlatego spotkały się z prezydenckim wetem.

– Powinna powstać komisja, która to absolutnie rozliczy. Ale to, co robi bezczelny Siemoniak, który kłamie, sugeruje, że rynek kryptowalut w Polsce ma jakiś związek z finansowaniem rosyjskiej dywersji... Panie Siemoniak, albo pan jest skończonym idiotą, albo pan jest patologicznym kłamcą. Nawet "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że rosyjski dywersant zrobił wszystkie transakcje na giełdzie rejestrowanej na Cyprze, a tam jest implementowana MICA – grzmiał poseł.

Źródło: Sejm
Czytaj także