Premier Słowacji opublikował na platformie X nagranie dotyczące dramatycznie wysokich cen paliw w państwach Unii Europejskiej. Fico zwrócił uwagę, że w niektórych państwach członkowskich UE cena litra oleju napędowego wynosi już 3 euro.
Fico: Niezdolność do działania i cynizm UE
Gdy patrzymy na ceny benzyny i oleju napędowego, widzimy nie tylko wojny oraz chciwe koncerny naftowe i rafinerie. Widzimy także naszą kompletną niemożność działania razem w ramach UE – powiedział Fico.
Polityk powiedział, że Bruksela nie ma prawie żadnego wpływu na jakikolwiek konflikt zbrojny gdziekolwiek na świecie, a gdy jakieś kraje – duże, ale czasem też mniejsze – rozpoczynają wojny, Komisja Europejska nie jest zdolna do przekonania ich, ani autorytetem, ani siłą, do ich zakończenia. Fico dodał, że w istocie jedyną rzeczą, którą UE wie, jak robić, jest "płacenie rachunku za bezsensowną wojnę w Ukrainie".
Premier Słowacji: Potrzebny nadzwyczajny szczyt ws. cen paliw
– Jeśli chodzi o ceny benzyny i oleju napędowego, UE jako całość pozostawia państwa członkowskie, by same stawiały czoła druzgocącym konsekwencjom kryzysu naftowego. Fakt, że od nas – państw członkowskich – oczekuje się kompensat za astronomiczne ceny paliw kosztem emerytur, opieki zdrowotnej czy edukacji, jest demonstracją niezdolności UE do działania, ale przede wszystkim jej cynizmu – argumentował słowacki premier.
Fico podkreślił, że jeśli Unia wykłada setki miliardów euro na wojnę ukraińsko-rosyjską, jeśli jest zdolna zwoływać nadzwyczajne szczyty, to teraz jest czas, by Komisja Europejska pokazała, że troszczy się obawy obywateli państw członkowskich. W jego opinii wzrost cen paliw jest ewidentnym powodem do zwołania nadzwyczajnego szczytu UE, którego celem byłoby znalezienie rozwiązania na poziomie europejskim.
Fico zapowiedział też, że w środę jego rząd przedstawi działania mające na celu złagodzenie wpływu cen paliw na Słowacji.
Czytaj też:
Fico: Dążą do konfliktu między Rosją a NATO Czytaj też:
Jak Niemcy urządzają Europejczykom Imperium
