Cały świat się zmienia, rozpada, a UE troszczy się o to, by nie odchodzić od Zielonego Ładu, bo to najważniejsza rzecz – mówi Paweł Lisicki, red. naczelny "Do Rzeczy".
Po miesiącach rozmów i politycznych negocjacji kraje Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły nowy cel klimatyczny. Do 2040 roku emisje gazów cieplarnianych mają zostać ograniczone aż o 90 proc., w porównaniu z poziomem z 1990 roku. Decyzja wzmacnia europejską politykę klimatyczną. Nowy cel jest częścią szerszej strategii klimatycznej UE, której ostatecznym celem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. W praktyce oznacza to, że Europa chce stać się gospodarką, która nie zwiększa ilości gazów cieplarnianych w atmosferze.
Źródło: DoRzeczy.pl