UE chce ograniczyć ochronę dla części Ukraińców. Jest stanowisko Polski

UE chce ograniczyć ochronę dla części Ukraińców. Jest stanowisko Polski

Dodano: 
Ukraińcy pod pomnikiem Adama Mickiewicza na Rynku Głównym w Krakowie
Ukraińcy pod pomnikiem Adama Mickiewicza na Rynku Głównym w Krakowie Źródło: PAP
Unia Europejska pracuje nad zmianami w przepisach dotyczących ochrony tymczasowej dla obywateli Ukrainy.

Jednym z rozważanych rozwiązań jest wyłączenie z tego systemu mężczyzn w wieku poborowym oraz osób, które nielegalnie opuściły Ukrainę. Polska zapowiada poparcie dla takiego kierunku zmian.

Polska popiera propozycję

Temat ma zostać omówiony podczas spotkania ministrów spraw wewnętrznych państw UE w Luksemburgu. Jeszcze przed rozpoczęciem obrad stanowisko Warszawy przedstawił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk. – Zgadzamy się na takie rozwiązanie – powiedział, odnosząc się do propozycji ograniczenia ochrony tymczasowej dla części obywateli Ukrainy.

Obowiązujące aktualnie przepisy gwarantują uchodźcom wojennym z Ukrainy legalny pobyt, dostęp do rynku pracy oraz możliwość korzystania z edukacji na terenie państw Unii Europejskiej.

Ochrona obowiązuje do 2027 roku

Mechanizm ochrony tymczasowej był już kilkukrotnie przedłużany. Obecnie ma obowiązywać do marca 2027 roku. W unijnych instytucjach pojawiły się propozycje jego dalszego wydłużenia, ale już z dodatkowymi ograniczeniami dotyczącymi wybranych grup obywateli Ukrainy.

Z danych przytoczonych w materiale wynika, że z ochrony tymczasowej na terenie Unii Europejskiej korzysta obecnie 4,33 mln obywateli Ukrainy. Najwięcej z nich przebywa w Niemczech – 28,7 proc. wszystkich objętych ochroną. Na drugim miejscu znajduje się Polska z wynikiem 22,3 proc., a na trzecim Czechy – 9 proc. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców najwyższy wskaźnik odnotowano w Czechach – 34,8 osób korzystających z ochrony na 1000 mieszkańców. Polska zajmuje drugie miejsce z wynikiem 26,3 osoby na 1000 mieszkańców.

"To kompromitujący problem dla Polski"

Tymczasem w Polsce trwa spór dotyczący dostępu obywateli Ukrainy do polskiego systemu ochrony zdrowia. Po wygaśnięciu przepisów specjalnych część uchodźców straciła możliwość korzystania z bezpłatnej opieki medycznej na dotychczasowych zasadach. Do 5 marca 2026 r. osoby posiadające status UKR mogły korzystać z leczenia na podstawie specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Po zmianie przepisów pełny dostęp do świadczeń finansowanych przez NFZ zachowały głównie osoby objęte ubezpieczeniem zdrowotnym, czyli pracujące i odprowadzające składki do ZUS.

Przedstawiciele organizacji ukraińskich przekonują, że od miesięcy zabiegają o zmianę obowiązujących przepisów. Wnioski w tej sprawie miały trafić m.in. do Ministerstwa Rodziny, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz MSWiA. – Widzimy, że grupa uchodźców została pokrzywdzona w okrutny sposób i straciła możliwość korzystania z opieki medycznej – stwierdził Mirosław Skórka.

Jak dodał, dotychczas nie pojawiła się odpowiedź ze strony administracji. – Nie mamy nawet sygnału, chęci, woli rozpoczęcia dialogu na temat rozwiązania tego bardzo trudnego, bolesnego i trochę kompromitującego Polskę problemu – ocenił prezes Związku Ukraińców w Polsce.

Czytaj też:
Lisicki: Polska żyła złudzeniami wobec Ukrainy, braliśmy marzenia za rzeczywistość
Czytaj też:
Skandaliczny apel w obronie Zełenskiego. "Czciciele polskich faszyzujących nacjonalistów"
Czytaj też:
"Udawał, że nie wie, kim jest Nawrocki". Mastalerek ostro o Zełenskim

Źródło: Polsat News / DoRzeczy.pl
Czytaj także