ReligiaLisicki o Soborze Watykańskim II: Mieliśmy do czynienia z zamachem stanu

Lisicki o Soborze Watykańskim II: Mieliśmy do czynienia z zamachem stanu

Paweł Lisicki, redaktor naczelny
Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Andrzej Rybczyński
Dodano 68
Arcybiskup Carlo Maria Vigano określił II Sobór Watykański mianem "zamachu stanu". Sprawę komentuje red. nacz. tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki.

– Ta teza o zamachu stanu jest całkiem prawdziwa. Mówi o tym nie tylko arcybiskup Vigano. Słowem "zamach" posługuje się również Peter Seewald w swojej książce o Benedykcie XVI. Podobną formułą posługuje się Ralph Wiltgen, znany historyk Soboru. Również historycy uważający, że Sobór był istotnym i pozytywnym elementem w dziejach Kościoła posługują się takimi określeniami, jak "zamach stanu", "przewrót", "zmiana radykalna" – mówi Paweł Lisicki w rozmowie z portalem Pch24.pl.

Paweł Lisicki wskazuje, że naczelna komisja przygotowawcza, na której czele stał sam papież Jan XXIII przygotowała 20 schematów – dokumentów, które zostały podpisane przez papieża i po dyskusji miały zostać przyjęte przez Sobór. Jednak podczas głosowania nad składem komisji, które miały pracować nad schematami, odrzucono listę przedłożoną przez Kurię Rzymską, lista tych którzy pracowali nad dokumentami, została odrzucona. Kardynał Achille Liénart stwierdził, że potrzeba więcej czasu na przygotowanie wyborów.

– Papież się na to zgodził. Trzy dni później dochodzi do wyborów, które mają całkiem inny charakter, niż te przygotowane przez Kurię. Okazało się że w komisjach soborowych większość stanowią reprezentanci episkopatów narodowych, którzy wcześniej nie pracowali nad schematami. Ci którzy krytykowali schematy, nagle uzyskali większość w komisjach, które miały nad nimi pracować – tłumaczył Lisicki.

Naczelny "Do Rzeczy" podkreśla, że to doprowadziło do obalenia i odrzucenia schematu dogmatycznego (o źródłach objawienia). – To była rzecz niezwykła, nigdy wcześniej w Kościele niespotykana – podkreśla. Należy podkreślić również fakt, że schemat został odrzucony zwykłą większością głosów, co było sprzeczne z regulaminem (potrzebna była większość kwalifikowana), jednak papież pomimo tego zgodził się na jego odrzucenie. Ostatecznie ten los spotkał 19 z 20 schematów. Tylko jeden po znaczących przeróbkach został przyjęty.

– Łatwo zauważyć, że nigdy nie było tak, żeby przygotowany, podpisany i proklamowany dokument został odrzucony przez większość biskupów – podkreśla Lisicki.

– Tak, mieliśmy do czynienia z zamachem stanu, ale o tyle specyficznym, że w pewnym momencie przyłączył się do niego sam Jan XXIII, który po pierwsze zdecydował się na odrzucenie tych schematów, to była sytuacja niebywała; po drugie, sam papież powołał nową komisję, która miała przygotować nową wersję dokumentów i wprowadził do niej tych, którzy byli przeciwnikami starych dokumentów – mówił naczelny "Do Rzeczy".

Czytaj także:
Wychodząc z Kościoła
Czytaj także:
Zostając w Kościele

/ Źródło: m.pch24.pl

Czytaj także

 68
  • Nie rozumiecie i nie zrozumiecie nic IP
    youtube
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Pispo IP
      Ten zamach stanu niektórzy nazywają uwspolczesnieniem aggiornamento
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Malleus IP
        W 1968 we Wrocławiu komuniści postawili pomnik Jana XXIII. Przypadek? Nie sądzę.
        I nie kupuję bajki, że dlatego, że uznał Ziemie Odzyskane.
        Jakoś im wtedy nie przeszkadzał tak, jak pomniki Jana Pawła II.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • anty-antypis IP
          Nie wiem na ile miał w tym udział Sobór, ale bez wątpienia udało się w wieku XX znaleźć nową równowagę między sacrum a profanum. Do epoki Oświecenia nauka i filozofia to były metody poznawania bożego stworzenia i bożego zamysłu. Do wieku XX następowało systematyczne wypychanie Boga do świata duchowego (którego istnienie było na dodatek kwestionowane).
          W wieku XX zwycięża przekonanie, że człowiek jest podmiotem, a religia wsparciem dla istnienia tego podmiotu w racjonalistycznym świecie.
          Dekalog jest zatem dla człowieka, a nie odwrotnie. To rzeczywiście przewrót - usunięcie konfliktu między racjonalnością a religijnością (czego wielu do dziś nie dostrzega). Dwa skrzydła.
          Czeka nas jeszcze rozwiązanie konfliktu z ateistami. Tu racjonalność i religijność są sojusznikami. Można żyć całkowicie w sferze sacrum (klasztory) lub w sferze profanum. Bez religii nie ma podstawy do tego, by łączyć te dwie sfery - a tak działają wojujący ateiści.
          Sobór ułatwił egzystencję Kościoła w tych nowych czasach. Określenie "zamach stanu" to wyraz bardzo powierzchownych ocen.
          Dodaj odpowiedź 1 3
            Odpowiedzi: 0
          • Zdzislaw Kukula zkukula@bellaliant.net IP
            przeciez Karol Wojtyla byl gwiazda tego soboru... czys ty Lisicki kompletnie juz zglupial ?
            Dodaj odpowiedź 6 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także