Bułgaria nie ma nic przeciwko rosyjskiej szczepionce. Jest jedno "ale"

Bułgaria nie ma nic przeciwko rosyjskiej szczepionce. Jest jedno "ale"

Dodano: 1
fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Główny inspektor sanitarny Bułgarii prof. Angeł Kunczew oznajmił w niedzielę w radiu, że Bułgaria nie ma nic przeciwko stosowaniu rosyjskiej szczepionki na koronawirusa, lecz wyłącznie po przejściu trzeciej fazy testów. Oznacza to minimum 3-5 tys. prób – powiedział.

Zdaniem Kuczewa sytuacja w Bułgarii obecnie jest względnie spokojna, występuje znacznie niższa liczba zachorowań w porównaniu z sytuacją w sąsiednich krajach. Utrzymanie w dalszym ciągu stosunkowo niskiej liczby zakażeń zależy wyłącznie od dyscypliny obywateli i od rozwoju sytuacji po rozpoczęciu roku szkolnego we wtorek.

Resort oświaty wydał ogólne zalecenia, lecz każda szkoła będzie podejmować konkretne decyzje o ewentualnej kwarantannie i środkach restrykcji w zależności od sytuacji na miejscu. Na razie w większości szkół maseczki będą obowiązkowe na korytarzach, lecz nie w klasach podczas lekcji.

Według resortu zdrowia ostatniej doby stwierdzono 92 nowe przypadki zakażenia Covid-19 i cztery zgony. Łączna liczba zakażeń w Bułgarii od marca to 17 891, a zgonów – 717.

Aktywnych wypadków zakażenia obecnie to 4416. Za wyleczonych uważa się 12 758 osób.

Najwięcej nowych przypadków zarejestrowano w Sofii (25) i w Błagoewgradzie (18). Zakażonych jest łącznie 1004 pracowników medycznych.

Czytaj też:
Jeszcze jej nie zatwierdzono, a rządy zabiegają już o wczesne dawki. Rusza chińska "dyplomacja szczepionkowa"
Czytaj też:
Jest przełom. Testy szczepionki AstraZeneca mogą być wznowione

Źródło: PAP
+
 1
Czytaj także