W poszukiwaniu wrażeń. Wakacje bez sztampy
  • Agnieszka NiewińskaAutor:Agnieszka Niewińska

W poszukiwaniu wrażeń. Wakacje bez sztampy

Dodano: 
Znak ostrzegawczy przed zniszczoną kawiarnią w Prypeci („Miasto Widmo” obok b. elektrowni atomowej))
Znak ostrzegawczy przed zniszczoną kawiarnią w Prypeci („Miasto Widmo” obok b. elektrowni atomowej)) Źródło: Wikimedia Commons / D. Markosian: One Day in the Life of Chernobyl, VOA News.
Zjazd 1500 m pod ziemię do czynnej kopalni, zwiedzanie Czarnobyla albo podglądanie reniferów na Spitsbergenie. Urlopowe marzenia Polaków to już nie tylko all-inclusive w popularnych kurortach.

Morze głów i zatory na tatrzańskich szlakach, las parawanów nad Bałtykiem czy wojny wczasowiczów o leżaki na wyjazdach all-inclusive w Egipcie albo Tunezji niejednego są w stanie zniechęcić do wakacyjnych wyjazdów. Nic dziwnego, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się nietuzinkowe wyprawy poza utartymi szlakami. – Od 30 lat Polacy jeżdżą, gdzie się da, bo wreszcie mogą, mają paszporty w kieszeniach.

Cały artykuł dostępny jest w 32/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także