Informację podała na Twitterze duńska agencja energetyczna, powołując się na rosyjsko-niemiecką spółkę Nord Stream AG. "Z obu gazociągów Nord Stream przestał wyciekać metan. To czas na dokładniejsze zbadanie rur" – wskazał na z kolei ekspert ds. energetyki Jakub Wiech.
Gaz przestał wyciekać w niedzielę, czyli w dni, o którym mówili wcześniej eksperci.
W sobotę gaz techniczny (utrzymywany w rurze na potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa technicznego infrastruktury) ulotnił się także z jednej z dwóch uszkodzonych nitek gazociągu Nord Stream 2.
Rury Nord Stream uszkodzone
W tym tygodniu doszło do wybuchów na linii gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Nie wiadomo, jaka była ich przyczyna. Media spekulują, że do zniszczeń rur Rosja mogła zaangażować Specnaz. Z kolek Kreml przekonuje, że za wszystkim stoją Stany Zjednoczone. Nie jest jasne, czy NS 1 (druga nitka nie została nigdy uruchomiona) popłynie jeszcze gaz.
W piątek Dania i Szwecja przekazały Organizacji Narodów Zjednoczonych, że do wycieku z gazociągu Nord Stream doszło w wyniku wybuchu "setek kilogramów trotylu".
Atak na Nord Stream. Wicepremier Rosji wymienił trzy kraje, w tym Polskę
– Rosja jest przekonana, że kraje, które wcześniej wyrażały negatywne stanowisko wobec tej infrastruktury, a są to Stany Zjednoczone, Polska i Ukraina, są zainteresowane wyłączeniem Nord Stream – powiedział wicepremier Rosji Aleksander Nowak, cytowany w niedzielę przez agencję RIA Novosti.
– Musimy przede wszystkim dowiedzieć się, kto to zrobił – dodał.
Zapytany, czy rurociąg mógł rozszczelnić się samoczynnie, Nowak stwierdził, że "takich przypadków nigdy nie było, co sprawia, że trudno to ocenić".